Dwóch piłkarzy walczy o piłkę na zielonym boisku podczas meczu. [b702c7da64e9]
Mecze

Arka Gdynia - Górnik Zabrze: Walczymy do końca!

Niestety, Trójkolorowi nie wykorzystali potknięcia Lecha i nie zbliżyli się do lidera. Ale to już przeszłość. W środę nasz zespół czeka zaległe spotkanie z Arką i będzie to dla każdego z tych zespołów mecz o tzw. sześć punktów. Górnik walczy o podium, natomiast rywale o uniknięcie goryczy degradacji. W Gdyni nie będzie kalkulacji, a zwycięstwo w tej konfrontacji będzie jedynym celem.

Remisowa statystyka

Do tej pory nasi piłkarze rywalizowali z Arką 28 razy. To niewiele, ale gdyński zespół po raz pierwszy awansował do grona najlepszych dopiero w 1974 roku, 5 razy zaznał goryczy degradacji, w tym raz wypadł z elity na długie 23 lata. Po raz pierwszy Górnik zmierzył się z Arką w jej debiutanckim sezonie w I lidze (obecnej Ekstraklasie) w sezonie 1974/75. Jesienią w Gdyni kibice nie zobaczyli goli, natomiast wiosną w Zabrzu po celnych trafieniach Lubańskiego, Szarmacha i Studzizby gospodarze udzielili przyjezdnym lekcji futbolu. W sezonie 1977/78 Arka zajęła 7. miejsce w ligowej tabeli - najlepsze w swojej historii. Niestety, dla Górnika był to z kolei najgorszy sezon. W zasadzie porażka 0:3 w Gdyni w 28. kolejce pogrzebała nadzieje na uratowanie się przed pierwszą degradacją. Był to jednocześnie ostatni mecz Zygfryda Szołtysika w zabrzańskim zespole. Jesienią 1980 roku w dosyć emocjonującym meczu Górnik po raz pierwszy uległ Gdynianom  przy Roosevelta. Nasz zespół dwukrotnie prowadził, jednak zszedł z boiska pokonany 2:3. Kolejne cztery spotkania rozegrane co prawda w sporym przedziale czasowym wygrywał Górnik, nie tracąc przy tym gola. Co ciekawe - następne cztery wygrali piłkarze z Gdyni, również bez strat bramkowych. 

Walczyli o utrzymanie

W pamiętnym sezonie 2008/09 Górnikowi od początku szło źle. Po rundzie jesiennej mieliśmy na koncie tylko 9 punktów - aż 10 mniej od Arki. Jednak wiosna pozwalała mieć nadzieję na unikniecie najgorszego. Tymczasem szczęście odwróciło się od naszego najbliższego rywala, który niespodziewanie włączył się do walki o utrzymanie. W 28. kolejce Górnik w końcu opuścił nareszcie spadkowe miejsce kosztem Arki, którą na dwie kolejki przed finiszem wyprzedzał o 2 punkty. Przed ostatnią nic się nie zmieniło: Cracovia, Lechia i Górnik miały na koncie po 29 punktów, Arka - 27.  Jednak piłkarze z Gdyni wywieźli komplet punktów z Wodzisławia i tym razem uratowali się przed degradacją kosztem Górnika, który uległ Polonii Warszawa. Generalnie w tamtym okresie  nie szło nam najlepiej z zespołem Arki. W trzynastu kolejnych meczach Trójkolorowi wygrali tylko dwukrotnie.

Przed powrotem Arki do ekstraklasy ostatni raz obydwa zespoły rywalizowały w sezonie 2019/2020. W sierpniu w Gdyni górą byli gospodarze, którzy w 55. minucie zdobyli gola na wagę trzech punktów. Z kolei w lutym na obiekcie w Zabrzu lepsi byli Górnicy, zwyciężając 2:0, a obie bramki, których strzelcami byli Igor Angulo i Paweł Bochniewicz padły w ostatnich siedmiu minutach rywalizacji.  Być może nie byłoby tak nerwowo, gdyby w 17. minucie gry nasz najlepszy snajper wykorzystał rzut karny. Ale wszystko dobre co dobrze się kończy!  Tamten sezon zespół Arki zakończył ma piętnastym miejscu, pożegnał się z Ekstraklasą i przez kolejnych pięć sezonów walczył w pierwszej lidze. Dopiero zakończony sezon przyniósł gdynianom upragniony awans.         

Pierwsza rywalizacja obecnego sezonu przebiegała pod dyktando Górnika. Pomimo sporej przewagi naszych graczy, pierwsza osłona zakończyła się prowadzeniem tylko 1:0 po golu Sondre Lisetha w 13. minucie. Na samym początku drugiej połowy po kuriozalnym golu, goście wyrównali. Po tej stracie ruszyła zabrzańska nawałnica i w ciągu 21 minut bramkarz Arki aż czterokrotnie wyjmował piłkę z siatki. Kolejne gole zdobywali: Maksym Khlan, Patrik Hellebrand, Ousmane Sow i Luka Zahovič. W całym spotkaniu piłkarze Górnika oddali na bramkę przyjezdnychi aż 29 strzałów.

Górnik - Arka w liczbach:

W Zabrzu:  16 meczów 9-5-2   bramki 29:15        
W Gdyni:    13 meczów  3-3-7   bramki   7:17

W sumie:    29 meczów 12-8-9   bramki  36:32

opr. Marek Dziechciarz 

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa