Piłkarze w granatowych i białych strojach świętują na zielonym boisku. [504f6b397d11]
Mecze

Bezbramkowa niedziela. Motor - Górnik 0:0

W meczu 24. kolejki PKO BP Ekstraklasy Górnik zremisował bezbramkowo w wyjazdowym meczu z Motorem Lublin.

TRENER ZASKOCZYŁ

Po zakończonym sukcesem meczu pucharowym w Poznaniu trener Michal Gasparik postanowił wprowadzić kilka zmian w zespole. Miejsce na prawej obronie zajął Paweł Olkowski. Na lewej zagrał Erik Janża, a przed nim na skrzydle Ondrej Zmrzly. Do wyjściowej jedenastki wrócił Lukas Ambros. Na ławce z kolei spotkanie rozpoczęli Maksym Khlan, Lukas Sadilek oraz MIchal Sacek, czyli piłkarze ostatnio grający regularnie w wyjściowej jedenastce. 

POŁOWA BEZ HISTORII

Pierwszą niezłą akcję przeprowadzili zabrzanie. Dośrodkował Paweł Olkowski, a sytuację celnym strzałem zamknął Rafał Janicki. Niestety Ivan Brkić na raty poradził sobie ze strzałem doświadczonego obrońcy. W odpowiedzi groźnym strzałem zrewanżował się Paweł Stolarski. Uderzenie minęło słupek bramki Marcela Łubika. W 9. Minucie doskonałym zagraniem popisał się Zmrzly. Zaadresował kapitalną piłkę do Yvana Ikia Dimi’ego, ale sam był na minimalnym spalonym, co nie uszło uwadze sędziego. W pierwszym okresie gry mógł się również podobać młodziutki przebojowy boczna obrońca gospodarzy, Filip Luberecki, który kilka razy pokusił się o dynamiczne akcje. W 27. minucie z niezłej strony pokazał się Dimi, który starał się być aktywny i szukał gry.  Brakowało jednak konkretów i to z obu stron. W 34. minucie w niezłej sytuacji – dzięki sprytnemu przyjęciu – znalazł się Lukas Ambros, ale jego strzał okazał się mało precyzyjny i minął bramkę Motoru. Sporo zamieszania w polu karnym Lublina powstało po rzucie rożnym w 37. Minucie. Kolejne dwa nie przyniosły jednak żadnego zagrożenia. Do końca pierwszej połowy nie działo się już wiele. Górnik był co prawda odrobinę lepszy, ale bezbramkowy remis wydawał się wynikiem sprawiedliwym.  

Piłkarze walczący o piłkę na słonecznym boisku podczas meczu. [395b36984edc]

Po gwizdku kończącym pierwszą połowę na szybką rozmowę reporter Canal+ zaprosił Rafała Janickiego. 

Rafał Janicki
- Skupiłem się na tym, żeby trafił w piłkę oraz bramkę, a może gdyby bardziej zaryzykował z prostego podbicia, to byłoby z tego coś więcej (...) Może brakuje nam podjęcia ryzyka po przejęciu piłki. Pójścia odważniej do przodu, większą liczbą piłkarzy. Są sytuacje, gdy możemy zaskoczyć rywala po przejęciu piłki, ale ta ostatnia tercja, decydujące podanie, to szwankuje.
Rafał JanickiObrońca Górnika
Dwóch piłkarzy walczy o piłkę w słonecznym dniu na stadionie. [1538cf930410]

PO PRZERWIE BEZ ZMIAN

Pierwsze minuty po zmianie strony nie przyniosły wielkich zmian w obrazie meczu. Po 10. Minutach trener Michal Gasparik zdecydował się na trzy zmiany: Sadilek za Ambrosa, Sacek za Ikia Dimi’ego, Khlan za Zmrzlego. W 67. Minucie doskonałą sytuację stworzyli gospodarze. Z najbliższej odległości Thomas Santos przeniósł jednak piłkę nad poprzeczką bramki Górnika. Jak się później okazało, była to najlepsza sytuacja w meczu. Szkoleniowiec zabrzan dał jeszcze szansę Borislavovi Rupanovoi. Bułgar oddał jeden strzał głową, niestety będąc w trudnej sytuajcji przestrzelił. Najgroźniej pod bramką Motoru było w 85 minucie. Fantastycznym centrostrzałem (?) popisał się Erik Janża. Brkić musiał wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i niestety poradził sobie bardzo dobrze. Na minutę przed upływem podstawowego czasu gry próbował znów Stolarski. I tym razem obok bramki. Dodatkowe pięć minut niczego już nie przyniosły. Mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów. 

Pierwsze statystyki pomeczowe dostarczone przez FOOVA. 

Porównanie statystyk drużyn w formie graficznej na czarnym tle. [5e6b8c4bc1fd]

Motor Lublin - Górnik Zabrze 0:0 (0:0)

Motor Lublin: Brkić - Stolarski, Bartos, Matthys, Luberecki (Meyer 72'), Samper, Wolski (C), Rodrigues (Łabojko 81'), Król (Santos 62'), Ronaldo (Van Hoeven 62'), Czubak (Dadashov 72').
Trener: Mateusz Stolarski

Górnik Zabrze: Łubik - Olkowski, Janicki, Josema, Janża, Hellebrand, Kubicki (Donio 90'), Ambros (Sadilek 56'), Ikia Dimi (Sacek 56'), Liseth (Rupanov 72'), Zmrzly (Chłań 56')
Trener: Michal Gasparik

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)
Żółte kartki: Mateusz Stolarski (trener Motoru Lublin)
Widzów: 13 213

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa