![20250509xPF_MB0795.jpg [fddefe2e5989]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0a96c-5e7e-738f-80f2-a88775ee95e0.jpg?width=960&format=webp)
Dominik Sarapata: Łezki napływały do oczu
Jednym z bohaterów starcia ze Śląskiem był bez wątpienia Dominik Sarapata, którego dziennikarze po ostatnim gwizdku przepytywali o wrażenia.
Opisz jakie towarzyszą Ci uczucia po zdobyciu tego pierwszego gola dla Górnika?
- No tak w końcu się doczekałem, trochę tych meczów musiałem zagrać. Jestem bardzo zadowolony, uczucie niesamowite, po prostu brak mi słów. Nie wiem co mam więcej powiedzieć.
Opisz jak to zrobiłeś? Po prostu przyłożyłeś nogę?
- Przede wszystkim dobre zagranie od „Ismy" i udało się.
Chwilę wcześniej też miałeś podobną sytuację.
- No tak, ale niestety nie udało się. Dostałem piłkę na drugą nogę, gdzieś tak musiałem ją zawinąć bardziej i niestety poszła nad poprzeczką.
Gol z dedykacją dla kogoś?
- Myślę, że dla wszystkich, dla rodziny, dla kibiców też, ważne zwycięstwo. Na meczu obecny był mój tata.
A opowiedz nam jeszcze o tej sytuacji chwilę wcześniej gdy wpadłeś na słupek. Wyglądało to bardzo groźnie.
- Trochę uderzyłem w ten słupek, odczułem to na biodrze. Ale u nas w klubie mamy bardzo dobrych fizjo, także będzie dobrze.
Ta piłka tam szła w środek bramki? Z perspektywy trybun nie do końca to było widoczne.
- Właśnie ja nawet nie pamiętam czy ją dotknąłem czy nie, ale na szczęście nie wpadła do bramki i to jest najważniejsze.
Dominik masz już tych spotkań kilkanaście, większa pewność siebie, lepiej Ci się gra? Jak to wygląda z Twojej perspektywy?
- Myślę, że tak. Łapię tą pewność siebie, z meczu na mecz jest coraz lepiej. Lepiej dogaduje się z kolegami z drużyny, czym więcej meczów tym jest lepiej.
Pytałem Lukasa Podolskiego o Twoją osobę, mówił, że dobrze, że młody gra, strzela bramki, cena rośnie, ale kontrakt jeszcze masz z Górnikiem. Jak patrzysz na swoją najbliższą przyszłość?
- Na razie oczywiście chce jeszcze grać w Górniku, trenuje tutaj od małego i jest to takie pierwsze spełnienie marzeń, że gram w pierwszej drużynie. Co będzie później to zobaczymy..
Zadebiutowałeś już w Ekstraklasie, masz minuty, liczby, co jest następnym celem Dominika Sarapaty?
- W przyszłym sezonie na pewno powalczyć o europejskie puchary z Górnikiem.
Dawno nie było na trybunach „Do młodzieży świat należy" i przy okazji Twoje nazwisko. Jakie to uczucie?
- No niesamowite, totalnie się tego nie spodziewałem. Łezki napływały do oczu, nie wiem co mam więcej powiedzieć.
Jak oceniasz zmianę szkoleniowca? Trener Urban zostanie tym, który dał Ci szansę, teraz nowy szkoleniowiec, jak Ty jako młody chłopak na to patrzysz?
- Bardzo jestem wdzięczny trenerowi Urbanowi za to, że dał mi szansę, że postawił na tak młodego zawodnika. Nie każdy trener byłby w stanie to zrobić. Trener Gierczak to bardzo dobry trener, fajnie prowadzi treningi, jestem zadowolony.
Kto jest Twoim piłkarskim idolem? Oczywiście oprócz Lukasa.
- Moim idolem jest Leo Messi, a teraz z racji pozycji na jakiej gram to Pedri.

