![Mężczyzna z podniesionymi rękami na tle tłumu ludzi i nocnego nieba. [635c5e44ead7]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a090ad-5538-70cc-9507-357ca6b2be25.jpg?width=960&format=webp)
Erik Janża: Czeka nas półtora miesiąca ciężkiej pracy
Kapitan Górnika po meczu przyznał, że to najlepszy moment w jego karierze w Górniku.
Reprezentant Słowenii z szacunkiem podsumował grę rywali, stwierdzając, że dla zabrzan był to trudny mecz.
Spodziewałem się, że będzie to trudny mecz. Nie ma znaczenia, że to trzecia liga. Graliśmy z dobrze przygotowanym fizycznie zespołem, który ciężko trenuje. Był to mecz walki. Myślę, że zasłużyliśmy na to zwycięstwo 1:0, choć mogła paść jeszcze jedna bramka. Myślę, że dobrze kontrolowaliśmy mecz, bo rywale nie stwarzali groźnych sytuacji.
Mimo wielkiego doświadczenia Erik nie krył, że mecz wywołał wielkie emocje.
Dla większości naszych chłopaków taki mecz o finał to pierwsze spotkanie o taką stawkę. Towarzyszyły nam wielkie emocje, które ciężko jest kontrolować, jeśli jeszcze w dodatku jesteś faworytem. Najważniejsze, że nie straciliśmy kontroli i wygraliśmy ten mecz. Czy to najważniejszy mecz w karierze? Na pewno jeden z ważniejszych. Nie chcę też nakładać na siebie dodatkowej presji. W kadrze pamiętam jaka presja była przed Euro w kwalifikacjach, gdzie potrzebowaliśmy co najmniej remisu. To nie są łatwe rzeczy, ale z drugiej strony dlatego gramy w piłkę, bo to coś najlepszego. Taka presja sprawia, że jesteś bardziej skupiony. Teraz czeka nas półtora miesiąca bardzo ciężkiej pracy, ale że na koniec będzie dobrze. (...) Na początku czułem taki nieco inny feeeling przed meczem, bo to mój jak na razie najpiękniejszy moment w Górniku. Czułem, że czeka nas coś innego. Jednak po pierwszym gwizdku sędziego była tylko koncentracja.

