![20231215PF_LSa238+%281%29.jpg [416c0f952951]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0b080-48ff-7581-ab7c-237755164766.jpg?width=960&format=webp)
Górnicy wśród najszybszych sprinterów
Szybkie ataki - szczególnie w drugiej części - stanowiły spory atut drużyny Górnika. Jak się okazuje wyniki osiągnięte przez naszych piłkarzy należały pod tym względem do najlepszych w całej PKO BP Ekstraklasie.
Najwyżej, bo na drugim miejscu w zestawieniu ligowców uplasował się Lawrence Ennali. Błyskotliwy 21 - latek w urodzinowym meczu z Wartą Poznań osiągnął prędkość 35,16 km/h. To jedyny piłarz Górnika, a jeden z trzech w całej lidze, który złamał barierę 35 km/h. Lepszy okazał się tylko Artur Siemaszko z Puszczy Niepołomice.
![231215HER077.jpg [12ce10ca61e7]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0b080-3d91-722e-bcc4-feae7d978549.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
W ścisłej czołówce ligi znalazło się jeszcze miejsce dla dwóch reprezentantów 14 - krotnych Mistrzów Polski. Miejsce piąte należało jesienią do Sebastiana Musiolika, który przebiegł 34,87 km/h. W jego przypadku możemy mówić o sporej powtarzalności, bowiem w kilku meczach notował on pod tym względem najlepsze wyniki w Górniku, a jego kolejny wynik 34,56 km/h to 19. rezultat ligi.
![1024-683-max+%283%29.jpg [1f343131c48b]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0b080-412b-72f8-80ff-80dcfb210713.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Czołową szóstkę Ekstraklasy zamyka Adrian Kapralik. Słowak podczas wyjazdowego meczu z Lechem Poznań osiągnął prędkość 34,78 km/h. Podobnie jak w przypadku Sebastiana, tak i Adrian w szerokiej czołówce zaistniał jeszcze raz, tym razem na 21. miejscu (34,54 km/h).
![20231215PF_LSa301+%281%29.jpg [3647d92cc1f8]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0b080-44e6-7317-9fba-7ccf98a018d8.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Warto zaznaczyć, że barierę 34 km/h pokonał jeszcze jeden z podopiecznych trenera Jana Urbana. To Paweł Olkowski (34,02 km/h w meczu z Piastem Gliwice).
Zarówno piłkarscy eksperci, jak i byli zawodnicy Górnika w ostatnich tygodniach niejednokrotnie podkreślali, że szybkie skrzydła i ofensywa to jedna z cech drużyny z Zabrza. Już od początku przyszłego tygodnia "górnicy" rozpoczną ciężką pracę, w tym również nad aspektami motorycznymi. Liczymy więc na to, że wiosną będzie podobnie, a nawet jeszcz lepiej.

