![Piłkarze w trakcie meczu na zielonym boisku, kibice w tle. [facf65fdc287]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09f02-16d3-7482-a387-fc8c0b120a4d.jpg?width=960&format=webp)
Historia meczów Górnika z Piastem
Zimowa przerwa w rozgrywkach ku radości kibiców dobiegła końca. Piłkarze pracowicie ładowali akumulatory i mogą w pełni przygotowani wybiegnąć na murawę – pomimo środka zimy, na szczęście – zieloną. Nie ulega wątpliwości, że w tej rundzie zobaczymy nieco innego Górnika. Roszady i interesujące wzmocnienia wzbudziły bardzo duże nadzieje sympatyków Trójkolorowych na końcowy sukces. Ale najpierw skupmy się na najbliższej rywalizacji z sąsiadami z Gliwic.
Piast powstał w 1945 roku, zaledwie 3 lata przed Górnikiem. Lecz to zespół z Zabrza awansował do grona najlepszych już w 1955 i przez najbliższe kilkanaście lat rządził i dzielił w polskiej piłce. Natomiast Gliwiczanie pomimo uporu i ambicji aż 33 sezony spędzili w II lidze, awansując do elity dopiero w 2008 roku. Dlatego historia pojedynków obu zespołów jest taka skromna, choć najbliższy pojedynek będzie już jubileuszowym, bo dwudziestym piątym.
Debiut z trenerem „awaryjnym”
14 września 2008 roku w Zabrzu o godzinie 16.45 w obecności 17 000 kibiców rozpoczął się pierwszy w historii mecz Górnika z Piastem w ekstraklasie. Zespół Górnika prowadził po raz pierwszy (od 1989 r.) i...ostatni Marcin Bochynek, który awaryjnie objął obowiązki trenera po zwolnieniu Ryszarda Wieczorka a przed zatrudnieniem od 16 września Henryka Kasperczaka. Spotkanie miało dość burzliwy przebieg. Już w 11 minucie do bramki gości trafił Piotr Madejski. 23 minuty później okazję na podwyższenie wyniku zmarnował Tomasz Hajto, nie strzelając rzutu karnego. Wynik do końca meczu już nie uległ zmianie. W zespole Piasta grało kilku piłkarzy związanych wcześniej lub później z Górnikiem (Stanisław Wróbel, Rafał Andraszak, Adam Banaś, Grzegorz Kasprzik). Wiosną piłkarze Piasta udanie się zrewanżowali zwyciężając 1:0. I to był ten nieszczęśliwy sezon w którym Górnik po raz wtóry zaznał goryczy degradacji...
Kibice musieli poczekać
Banicja trwała na szczęście rok, ale na następne spotkanie z Piastem kibice musieli poczekać, bowiem kiedy w Zabrzu świętowano awans, z ekstraklasy spadł Piast, który na drugim froncie spędził dwa sezony. Już w pierwszej kolejce sezonu 2012/13 piłkarze z Gliwic podejmowali na swoim boisku zabrzan i pomimo prowadzenia ulegli 2:1. W lutym w Zabrzu również górą był Górnik, który wygrał to trafieniu Tomka Zahorskiego 1:0. Następny sezon był niejako remisowy po 2:1 dla Górnika przy Roosevelta i 2:0 dla Piasta w Gliwicach.
Zawsze z emocjami
Kolejny sezon przyniósł pierwszy remis, bowiem przy Okrzei było 2:2 i pierwszą porażkę Górnika na własnym obiekcie, ponieważ jesienią w Zabrzu to gliwiczanie byli górą zwyciężając 2:1. Sezon 2015/16 przyniósł naszym rywalom duży sukces - wicemistrzostwo Polski. A naszemu zespołowi potężne rozgoryczenie w postaci trzeciego w historii spadku. W sierpniu po pasjonującym pojedynku w Gliwicach, górą byli gospodarze wygrywając 3:2. W rundzie rewanżowej oba zespoły zagrały jeszcze w grudniu. Faworytem byli goście, którzy liderowali ligowej tabeli. A Górnik zajmował ostatnie miejsce. Ale nasi piłkarze grali jak natchnieni, zwyciężając 5:2. Bohaterem meczu był zdobywca czterech goli - Roman Gergel.
Pamiętna rywalizacja obu zespołów miał miejsce w sezonie 2017/18. W Zabrzu po zaciętym spotkaniu Górnik wygrał 1:0, natomiast w Gliwicach to Piast prowadził 1:0, kiedy w 81 minucie meczu na trybunach doszło do awantur. Zamieszki trwały na tyle długo że ze sędzia zakończył mecz i Górnikowi przyznano zwycięstwo walkowerem. A piłkarze Piasta utrzymanie zapewnili sobie dopiero w ostatniej kolejce.
W sezonie 2023/24 również pierwsze spotkanie rundy rewanżowej Górnik grał z Piastem, a to wydarzenie ściągnęło na gliwicki stadion aż 8 000 kibiców, którzy obejrzeli popis gry naszego zespołu. Tylko przez pierwszy kwadrans miejscowi zdali się dominować na boisku, ale to było wszystko na co było ich stać tamtego dnia. W 15. minucie długi wykop Rafała Janickiego przedłużył głową Sebastian Musiolik, a Adrian Kapralik nie zmarnował sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali. Od tego momentu dominowali już Trójkolorowi. W 60. minucie Boris Sekulic dośrodkował w pole karne, Damian Rasak głową zagrał do Kapralika, który z pięciu metrów nie dał szans gliwickiemu bramkarzowi. Pięć minut później w swoim stylu zza pola karnego uderzył piłkę Lukas Podolski i było już 3:0. Końcowy wynik ustali w 83. minucie Felix, zdobywając honorowego gola dla Piasta.
W zakończonym sezonie obydwie ekipy po raz pierwszy zmierzyły się w listopadzie. Po dosyć ospałym początku mecz powoli zaczął nabierać rumieńców. Górnik przeważał, ale do przerwy kibice goli nie zobaczyli. Druga połowa była przeciętna, Mecz toczył się głównie w środku pola, a sytuacji było jak na lekarstwo. Dopiero kiedy zegar wskazywał 89. minutę precyzyjne dośrodkowanie Pawła Olkowskiego na gola dającego naszym piłkarzom zwycięstwo zamienił Yosuke Furukawa. Spotkanie rewanżowe rozegrano w maju. To był słaby mecz w wykonaniu naszego zespołu, a ambitni gospodarze potrafili to wykorzystać zwyciężając 2:0.
W pierwszym spotkaniu obecnego sezonu kibice na stadionie w Gliwicach nie byli świadkami porywającego widowiska, aczkolwiek z pewnością zaciętego. Po słabszej pierwszej połowie w wykonaniu naszego zespołu, w drugiej Górnik mógł się podobać. Jednak brak skuteczności obydwu zespołów sprawił, że spotkanie dobiegało końca a goli nie było. Dopiero w 84. minucie padła jedyna bramka w tym pojedynku. Wówczas zabrzanie wywalczyli rzut rożny. Po krótko rozegranym stałym fragmencie gry, Erik Janża posłał centrostrzał z prawej strony, który kompletnie zaskoczył fatalnie interweniującego bramkarza Piasta.
Górnik - Piast w statystykach:
W Zabrzu: 13 spotkań, 6 wygranych, 3 remisy, 4 porażki, bramki 17:14
W Gliwicach: 14 spotkań, 4 wygrane, 3 remisy, 7 porażek Górnika, bramki 13:16
Razem: 27 spotkań, 10 wygranych, 6 remisów, 11 porażek, bramki 30:30
opr. Marek Dziechciarz

