![DSC02216.jpg [c5878378abef]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0a567-ee32-718d-9e24-fdf0bc695e26.jpg?width=960&format=webp)
Jadymy Durś! Tomasz Loska wraca do domu!
Do kadry Górnika dołączył 29-letni bramkarz Tomasz Loska, dla którego jest to powrót do Trójkolorowych po ponad pięciu latach.
Pochodzący z Paniówek Loska swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w miejscowym Tempie, z kolei do piłki seniorskiej trafił z Gwarka Ornontowice. W wieku 17 lat trafił do GKS Tychy, tam jednaj nie udało u się przebić do pierwszego składu, dlatego też wrócił do Ornontowic. Uwagę trenerów i działaczy Górnika przykuł na początku 2014 roku. Początkowo bronił w drugim zespole, jak również nabierał doświadczenia na wypożyczeniach w Nadwiślanie Góra i Rakowie Częstochowa. Zarówno w jednym, jak i drugim zespole grał regularnie i prezentował wysoką formę, dlatego po powrocie do Zabrza wiosną 2017 roku dostał szansę w pierwszej drużynie. Wykorzystał ją w stu procentach, mając swój spory udział w powrocie do Ekstraklasy. Wówczas w 15 meczach aż 7 razy zachował czyste konto. Sezon 2017/18 był dla niego najlepszym w barwach Górnika. To również dzięki jego dyspozycji Górnik po 23 latach przerwy wywalczył prawo do gry w eliminacjach europejskich pucharów.
![20181028NB0258.jpg [6a50de75e0c2]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0a567-ea50-731c-84ba-79f44e87d7c2.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Pozycję pierwszego bramkarza stracił wiosną 2019 roku na rzecz Martina Chudego., dlatego też w styczniu 2020 roku został piłkarzem Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. Najpierw na półrocznym wypożyczeniu, a od lata już definitywnie. Po kilku latach spędzonych w Niecieczy przed rokiem przeniósł się do Śląska Wrocław.
W poniedziałek Tomasz został bramkarzem Górnika podpisując z 14-krotnymi Mistrzami Polski umowę, która będzie obowiązywać do końca czerwca 2026 roku.
- Powrót do Górnika bardzo mnie cieszy. Mój pierwszy pobyt był długi, bo pierwszy kontrakt podpisałem w 2014 roku. Towarzyszy mi wiele emocji. Gdy tylko pojawiła się możliwość ponownej gry w Górniku nie zastanawiałem się ani chwili. Dla mnie to coś więcej niż Klub i praca. Piłkarze często całują herb drużyny w której grają, ja ten herb mam w sercu.
Jadymy durś Gienek!

