20251005xPF_MB6855+%281%29.jpg [0503e575c73e]
Pozostałe

Jak na lidera przystało! Górnik – Legia 3:1

Górnicy w znakomitym stylu pokonali w niedzielę warszawską Legię 3:1.

Duża przewaga przed przerwą

Od pierwszego gwizdka lepiej w mecz weszli gospodarze, którzy nadawali ton wygdarzeniom boiskowym. Już w 4. minucie w doskonałej sytuacji w polu karnym znalazł się Sondre Liseth, ale jego silny strzał obronił Kacper Tobiasz. Wielkie wrażenie na kibicach wywarła akcja, kiedy zabrzanie wymienili kilka podań, a uderzenie Ousmane Sowa nieznacznie minęło lewy słupek bramki gości. W kolejnych sytuacjach Marcela Łubika postraszył Noah Weisshaupt, z kolei Górnik odpowiedział uderzeniem Patrika Hellebranda ponad poprzeczką. W 22. minucie padła pierwsza bramka w tym meczu. Dośrodkowanie Ousmane Sowa na bramkę strzałem głową zamienił kompletnie niepilnowany Maksym Khlan. W 34. minucie podopieczni Michal Gašparíka podwyższyli na 2:0. Na uderzenie zza pola karnego zdecydował się Jarosław Kubicki, strzał  sparował Kacper Tobiasz. Pierwszy do wybitej piłki doszedł Ousmane Sow, który huknął z całej siły nie dając żadnych szans na interwencję golkiperowi Legii. W końcówce pierwszej części gry nasze serca zdecydowanie zabiły szybciej po tym jak z bramki wyszedł Marcel Łubik. W fantastyczny sposób piłkę z linii bramkowej wybił jednak Jarosław Kubicki.

20251005xPF_MB6928.jpg [8961ddbba532]

Mądrze po zmianie stron

Druga połowa dużo spokojniejsza, nieco więcej z gry miała Legia Warszawa. Gospodarze jednak mieli wszystko pod kontrolą. W ekipie gości bardzo aktywny po wejściu na boisko był Vahan Bichakhchyan, jednak jego dośrodkowania i rajdy to było za mało by pokonać Marcela Łubika. Po tych wszystkich atakach i próbach Legionistów ponownie do głosu doszedł Górnik. Sondre Liseth kolejny raz znakomicie zastawił się z piłką i wypuścił na czystą pozycję Matúša Kmeťa. Ten silnie uderzył, ale interweniował Tobiasz. Na szczęście u tym razem w odpowiednim miejscu i czasie znalazł się Ousmane Sow. Honorowego gola dla Legii zdobył Vahan Bichakhchyan ładnym strzałem zza pola karnego. Górnicy – niesieni fantastycznym dopingiem kompletu kibiców – spokojnie dowieźli korzystny wynik do ostatniego gwizdka. Po nim fani długo cieszyli się z piłkarzami. To był niewzyke udany początek tygodnia!

Kolejny mecz rozegramy 18 października w Kielcach. 

20251005xPF_MB7146.jpg [88a7338bb9a9]

Górnik Zabrze  – Legia Warszawa 3:1 (2:0)
1:0 – Khlan 22′
2:0 – Sow 31′
3:0 – Sow 83′
3:1 – Biszachczajn 90′

Górnik Zabrze: Łubik – Szcześniak, Janicki, Josema, Janża (c), Hellebrand, Kubicki, Ambros, Sow (Olkowski 97′), Liseth (Zahović 94′), Chłań (Kmet 83′).
Rezerwowi: Bałabuch, Loska, Zahović, Barbosa, Lukoszek, Donio, Chłań, Pingot, Goh, Olkowski, Kmet.
Trener: Michal Gasparik

Legia Warszawa: Tobiasz – Wszołek, Pankov, Kapaudi, Reca (Stojanović 72′), Kapustka (c) (Colak 72′), Szymański, Eltim, Weisshaupt (K. Urbański 46′), Rajović, Krasniqi (Biczachczajn 46′).
Rezerwowi: Kobylak, Burcg, Augusyniak, Chodyna, Polak, Vinagre, Żewłakow, Biczachczjan, Stojanović, K. Urbański, W. Urbański.
Trener: Edward Iordanescu

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa