Jo%CC%81zef+Kurzeja+1-kopia+%282%29.jpg [ef16b4059c6b]
Pozostałe

Józef Kurzeja - pozostanie w naszej pamięci

Dzisiaj w Hagen rodzina, najbliżsi, liczni przyjaciele i znajomi pożegnali byłego piłkarza Górnika, a przede wszystkim wspaniałego człowieka, Józefa Kurzeję ,który zmarł w minioną niedzielę.

Poniżej przypominamy sylwetkę i karierę Józefa Kurzei. 

Józef Kurzeja był pewnego rodzaju ewenementem w świecie futbolu. Grając w piłkę rozpoczął studia w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Opolu, gdzie po pięciu zaliczonych semestrach, zdecydował się na rozpoczęcie studiów medycznych w Poznaniu. Ukończył je już na Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach a później zrobił w Niemczech specjalizacje radioonkologiczną.   Jako zawodnik pełnił jednocześnie funkcję lekarza klubowego. Mało tego – po wyjeździe do Austrii, zdobył tam uprawnienia trenerskie!

Zaczęło się od...fałszerstwa

W 1961 roku do drużyny juniorskiej Sparty Paczków dołączył 13-letni wówczas Józef Kurzeja. Jak się jednak okazało, zgodnie z regulaminem do zespołu przyjmowano chłopców od 14 roku życia, więc młody Kurzeja aby stać się zawodnikiem klubu już rok wcześniej, sfałszował swoją prawdziwą datę urodzenia.  Od początku przejawiał spory talent i stał się czołowym piłkarzem zespołu juniorów. W 1965 pomyślnie zdał maturę i w tym samym czasie zdobył wraz z reprezentacją juniorów Opolszczyzny Puchar im. Jerzego Michałowicza - to były wówczas nieoficjalne mistrzostwa Polski juniorskich reprezentacji województw. Wkrótce po tym sukcesie zmienił miejsce zamieszkania i trafił do dumy  Opolszczyzny – pierwszoligowego zespołu Odry Opole. Podstawą tej decyzji był fakt rozpoczęcia studiów na wydziale chemii w opolskiej WSP.  Studentowi Kurzei ten fakt absolutnie nie przeszkadzał w kontynuowaniu piłkarskiej kariery. W Odrze zadebiutował nie mając jeszcze ukończonych 18 lat. No i występował w tym czasie także w juniorskiej reprezentacji Polski.

To jednak nie ten kierunek

Po zaliczeniu pięciu semestrów na WSP, Kurzeja zadecydował, że to nie jest to, co go interesuje i w 1969 roku pomyślnie zdał egzaminy na Akademię Medyczna w Poznaniu.  Mało kto dawał mu szansę pogodzenia trudnych studiów medycznych z uprawianiem piłki nożnej na wysokim poziomie. Jednak piłkarz był uparty i nie zrezygnował z futbolu. Co prawda zamienił Odrę na II-ligową wówczas Olimpię Poznań gdzie szło mu na tyle dobrze, że  w 1971 roku dostał propozycję gry w mającym ambicje I-ligowe Śląsku Wrocław. Kolejny raz zmienił klub, miasto i uczelnię. Ale obrane  kierunki - medycyna i futbol były niezmienne. W 1973 roku Kurzeja zaliczył już czwarty rok studiów i awansował ze Śląskiem do elity. We Wrocławiu był ulubieńcem publiczności. W plebiscycie na najlepszego sportowca Dolnego Śląska zajął 8 miejsce.  Jednak latem 1973 roku ponownie zmienił miasto i klub...

Jo%CC%81zek+archiw2-kopia+%282%29.jpg [149e73f6dfbf]

W zespole gwiazd

Czy można było oprzeć się propozycji, jaką piłkarz otrzymał od dziesięciokrotnego Mistrza Polski - Górnika Zabrze?  Wprawdzie ostatni sezon Zabrzanie po raz pierwszy od piętnastu lat zakończyli tuż za podium, ale w dalszym ciągu to był zespół, który przyciągał na stadiony tłumy kibiców. Gomola, Kostka, Gorgoń, Lubański, Anczok, Szarmach, Szołtysik, Banaś, Szaryński, Deja - przecież wielu z tych

piłkarzy jeszcze trzy lata wcześniej walczyło w finale europejskiego pucharu. Miał szansę zagrać z najlepszymi. No i tuż obok była uważana w tamtych latach za najlepszą w kraju - Śląska Akademia Medyczna. Kurzeja zadebiutował już w pierwszym meczu nowego sezonu 1973/74 w spotkaniu z bytomskimi Szombierkami. W trzecim - przeciwko Lechowi, zdobył swoją pierwszą bramkę w nowym zespole. Szybko wkomponował się w linię pomocy i stał się podstawowym graczem Górnika,  z którym zdobył wicemistrzostwo kraju. Jednak kolejne sezony przyniosły Zabrzanom przede wszystkim osłabienia kadrowe, bowiem kończyli kariery, bądź odchodzili ci najbardziej utytułowani gracze i w sezonie 1976/77, kiedy za kadencji trenera Kostki udało się wywalczyć "brąz" w lidze, Kurzeja należał już do najbardziej doświadczonych piłkarzy Górnika. Wcześniej, w 1976 roku ukończył medycynę i od 01.01.1977 roku godził karierę piłkarską z pracą lekarza w Szpitalu Górniczym w Zabrzu.  I co najciekawsze - został  lekarzem klubowym, co było ewenementem na skalę chyba nie tylko krajową!

Jo%CC%81zek+archiw-kopia+%282%29.jpg [a9ef6f68e0b0]

Z Anglikami po angielsku

Dzięki tej trzeciej lokacie w sezonie 1976/77, piłkarze Górnika ponownie zagrali w europejskich pucharach. Po wyeliminowaniu fińskiego Haka, Zabrzanie trafili w kolejnej rundzie na mocny zespół Aston Villa z takimi gwiazdami w składzie jak Andy Gray, Dennis Mortimer czy John Gidman. Pierwszy mecz rozegrany w Anglii przyniósł zwycięstwo gospodarzom 2:0. Piłkarze Górnika długo stawili opór Anglikom, tracąc gole w 60 i 81 minucie meczu. Kurzeja został wówczas dosyć mocno "wybuczany" przez fanów Aston. Dlaczego? Gospodarze grali ostro, tak jak grało się na wyspach, a Kurzeja nie pozostawał im dłużny, kilkakrotnie decydując się na starcie w angielskim stylu, co wzbudziło respekt rywali, ale zdecydowanie nie podobało się miejscowym kibicom. Górnik po dwumeczu wówczas odpadł i było to pożegnanie z pucharami na 8 lat. W kolejnym sezonie zespół po raz pierwszy zaznał goryczy degradacji, jednak po roku powrócił do grona najlepszych, ale Kurzeja, który jeszcze zagrał w II lidze kilka spotkań, skończył 30 lat i w myśl ówczesnych przepisów, mógł kontynuować karierę za granicą, z czego piłkarz skorzystał. Ostatni występ w barwach Górnika zaliczył 20 października 1978 roku. Zabrzanie pokonali wówczas 3:0 Raków Częstochowa.

Jo%CC%81zek+Archiw1+%281%29.jpg [57c4a64123e2]

Kolejny rozdział

Aż do  1988 roku Kurzeja zakotwiczył  w Austrii, gdzie jako piłkarz radził sobie naprawdę świetnie. Grał w sumie 4 sezony w II-ligowych zespołach Heid Stockerau, następnie SV St. Veit koło Klagenfurtu. Właśnie z tym zespołem jako kapitan i król strzelców w 1983 roku awansował do I-ligi.  W 1984 roku mając 36 lat postanowił zakończyć piłkarską karierę. W międzyczasie ukończył w Wiedniu szkołę trenerską.  Dzięki zdobyciu najwyższej licencji trenerskiej mógł teraz rozpocząć pracę w tym zawodzie. Na początek przez dwa sezony prowadził w II lidze  SV St. Veit . A potem już o szczebel wyżej - Austrię Klagenfurt. Od 1981 pracował jednocześnie jako lekarz w dużym szpitalu okręgowym w Klagenfurcie.  W 1988 roku Józef Kurzeja wraz z rodziną zdecydował się na zmianę kraju zamieszkania i przeniósł się do Niemiec. Wtedy już całkowicie poświęcił się medycynie. W 1992 roku został zastępcą ordynatora w Klinice Radioonkologicznej w Hagen,  a od marca 2008 roku sam stał się ordynatorem swojej kliniki.

Jo%CC%81zek+Archiw3-kopia+%282%29.jpg [eed15358b347]

Stare i nowe pasje

Jednak futbolu nie porzucił.   W ostatnich latach trenuje zespoły w niższych klasach i sam gra od czasu do czasu w drużynach oldbojów Górnika Zabrze i Odry Opole. Tak sie bowiem złożyło, ze większość piłkarzy z którymi przed laty grał w Polsce wyjechała na stałe za granicę i te spotkania 2-3 razy w roku, organizowane  w różnych miejscowościach Niemiec zaczęły już stanowić tradycję.  Ale to nie koniec sportowych pasji solenizanta. Od roku 2000 znalazł dla siebie nową dyscyplinę - bieganie maratonów. Pierwszy przebiegł po ok. 3,5  miesiącach treningu. W sumie zaliczył już kilkadziesiąt biegów maratońskich,  osiągając świetny czas:   3.00.58 - co w jego klasie wiekowej przyniosło  mu nawet dwa zwycięstwa.        
Józef Kurzeja często bywał w  Zabrzu, gościł m.in. na uroczystościach 75-lecia Górnika. Niestety, w ostatnich latach chorował, ale nie tracił optymizmu.  Jeszcze w czerwcu pojawił się na turnieju im. Stefana Floreńskiego….

WhatsApp+Image+2025-08-25+at+11.55.13.jpeg [64573d55d544]


 

Józef Kurzeja rozegrał w barwach Górnika Zabrze 156 meczów, zdobywając 8 goli. Przez ostatnie 2 lata gry w Zabrzu był kapitanem zespołu.

opr. Marek Dziechciarz

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa