10701-mini-3+%281%29.jpg [b23c56e072ec]
Pozostałe

Kartka z kalendarza: Pierwszy raz w Zabrzu przy sztucznym oświetleniu

Prezentujemy kilka ciekawostek z historii Górnika związanych z datą 24 maja. Czy wiecie, że dokładnie 55 lat temu w Zabrzu po raz pierwszy zagrano przy sztucznym oświetleniu? Okoliczności poniżej.

1956 rok – Grający jeszcze w II lidze Górnik pokazuje moc. W ćwierćfinale Pucharu Polski zabrzanie gromią Górnik Wałbrzych 5:0 (Gawlik 3, Jankowski 2). Wynik jest ustalony już w 40 minucie! Niecodziennym był ostatni gol strzelony w tym meczu. Oto, co pisał „Sport”: Gawlik minął w pełnym pędzie trzech obrońców i w momencie, gdy próbował go zaatakować czwarty zawodnik Wałbrzycha, przekazał piłkę Jankowskiemu. Środkowy napastnik zabrzan znalazł się oko w oko z Woźniakiem, który daremnie usiłował zażegnać niebezpieczeństwo wybiegiem. Jankowski przerzucił nad nim piłkę, podciągnął ją aż do linii bramkowej i stanął. Zdawało się, że zabrzanin nie chce po raz drugi wpisać się na listę strzelców Jankowski tymczasem klęknął i... głową wtłoczył piłkę do bramki...”

1969 rok – Górnik wygrywa derby z ROW Rybnik 3:2 (Deja, Musiałek, Lubański). W zespole gości grają: Jan Kowalski, były gracz Górnika, i Władysław Szaryński, który do Zabrza dopiero trafi. Mecz przeszedł jednak do historii, jako pierwszy grany przez Górnik w Zabrzu przy sztucznym oświetleniu. Z kolei Lubański pierwszy raz założył kapitańską opaskę. Mecz oglądało 20 tysięcy kibiców. 

Krótka relacja, jaką znaleźliśmy w klubowej kronice: 

Spotkanie było pierwszym po zainstalowaniu sztucznego oświetlenia, ponadto jako kapitan zadebiutował Włodzimierz Lubański. Górnik zaczął z wielkim impetem i po dwóch golach Deji i Musiałka w pierwszej połowie wydawało się, że ROW poniesie klęskę. Rybniczanie grali co prawda ambitnie, często groźnie kontratakując. Po przerwie nawet byli w stanie odpowiadać na ataki Górnika równie groźnymi akcjami. Po kontaktowym golu Szaryńskiego rozpętała się prawdziwa piłkarska bitwa. Gdy Lubański strzelił na 3:1, ROW znów mocniej zaatakował, czego efektem była bramka z 84. minuty.

2000 rok – Mecz z Lechem, na trybunach tylko 1978 widzów – takie to były w lidze czasy… Tymczasem na boisku Górnik wysoko wygrywa z „Kolejorzem” 4:0 (Kolasa, Gierczak i dwa razy Kompała). Trzy pierwsze bramki padają po strzałach oddanych głową. Gole Kompały dają mu koronę najlepszego strzelca ligi. Wychowanek Górnika kończy sezon z 19 golami. Ósmy tytuł najlepszego strzelca dla gracz z Zabrza.

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa