Plakat meczu piłkarskiego z nazwami drużyn i datą w stylu vintage. [16116dece4c7]
Historia

Kartka z kalendarza: Rewanż za Wiedeń

Każdy kibic zabrzańskiego Górnika doskonale zna historię słynnego finału na wiedeńskim Praterze. Jednak już niewielu fanów wie, że los skojarzył zabrzan oraz Manchester City również w kolejnym sezonie. Tym razem w ćwierćfinale Pucharu Zdobywców Pucharów. Dziś przypada rocznica tego wydarzenia.

Pierwszy mecz rozegrano na Stadionie Śląskim 10 marca 1971 roku, czyli dokładnie 46 lat temu. Tak owo wydarzenie wspomina klubowa kronika:
 

Już na 30 dni przed meczem, organizatorzy znaleźli się w sytuacji bez wyjścia. Otrzymali bowiem 160 tys. zgłoszeń na bilety wstępu, czyli na... dwa mecze. Co gorsza zgłoszenia wciąż napływały. Oczywiście mecz miał być transmitowany w telewizji, ale ta informacja nie robiła na nikim wrażenia. Wszyscy chcieli być świadkami pojedynku Górnika z Manchesterem City.

Atmosfera przed meczem robiła się z dnia na dzień coraz bardziej gorąca. Studził ją jedynie siarczysty mróz panujący wówczas na Śląsku, jak i obfite opady śniegu, zmuszające do prac nad murawą pługi śnieżne i prawie dwustu ludzi z łopatami. Prace trwały cały czas, gdy udało się odgarnąć śnieg, pogoda znów płatała figla i śnieg zaczynał znów padać. Aż do samego rozpoczęcia spotkania ściągano wciąż kolejne warstwy białego puchu. Ponadto przed zawodami wszystkie pomieszczenia na stadionie został poddane renowacji, otwarto również dla gości przytulną kawiarenkę. Przed spotkaniem kadra Górnika zamieszkała w hotel PTTK w Chorzowie, gdzie przygotowywała się do pojedynku z Manchesterem. Wśród piłkarzy panowały optymistyczne nastroje, dominowała chęć rehabilitacji za porażkę z Wiednia. Liczono również na pomoc wspaniałej śląskiej publiczności.

Plakat meczu piłkarskiego Manchester City kontra Górnik Zabrze, żółte tło. [537c82723482]

Cel rehabilitacji za Wiedeń został zrealizowany w pełni. Górnik pokonał Manchester 2:0. Oczywiście chciano wyższego wyniku, ale nie umniejszano sukcesu, który był ewidentny. Szczęście byłoby pełne, a awans przesądzony, gdyby Szaryński wykazał w 70 min. bardziej silne nerwy. Przez nikogo nie atakowany, będąc już poza zasięgiem działania angielskich obrońców, mając w dodatku obok siebie Wilima, a przed sobą tylko Corrigana posłał piłkę w aut. Nie mniej pewna była sytuacja Banasia, piłka po strzale Lubańskiego uderzyła w słupek.

Ponad 80 tys. ludzi, a więc jak na arktyczne warunki całkiem niezwykła ilość, owacyjnie przyjęła piękny sukces Górnika, będący zasłużoną nagrodą za wolę walki, olbrzymi hart ducha, duże umiejętności i wysoką kulturę gry. Zwycięstwo nad jedną z czołowych drużyn Europy dało Górnikom oprócz olbrzymiej satysfakcji pewność tego, że miesiące morderczej pracy nad budową wysokiej formy z myślą o wielkim rywalu nie poszły na marne, lecz przyniosły konkretne i oczekiwane efekty. Partner był wymagający, piekielnie silny, skoncentrowany. Musiał jednak uchylić czoła przed wspaniale przygotowanym, owianym żądzą rewanżu za Wiedeń, polskim rywalem.

10 marca 1971 (środa), godzina 17:00
Puchar Zdobywców Pucharów 1970/71 - 1/4 finału

Górnik Zabrze - Manchester City 2:0 (2:0)

Bramki: Lubański 24', Wilczek 40'

Górnik Zabrze: Kostka - Wraży, Gorgoń, Oślizło, Latocha, Szołtysik, Wilczek, Skowronek, Banaś, Lubański (Szaryński 60'), Wilim.

Manchester City: Corrigan - Book, Towers, Jeffries, Booth, Doyle, Oakes, Summerbee, Young, Lee, Bell.

NIestety w rewanżu Anglicy odrobili dwubramkową stratę a w dodatku rozstrzygnęli na swoją korzyść trzeci, decydujący mecz.

Więcej na stronie www.wikigornik.pl

Żródło grafik: www.wikigornik.pl

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa