![Czarnobiały photograph grających piłkarzy na stadionie pełnym widzów. [daa1523ae24a]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0908d-3cb0-7738-9c57-6fbbdc78b3aa.jpg?width=775&format=webp)
Kartka z kalendarza: Zdarzyło się 20 kwietnia
Kilka ciekawostek związanych z datą 20 kwietnia z historii Górnika.
1966 rok – Górnik – Szombierki 4:3 (Lubański – 2, Musiałek, Pohl), prasa pisze o meczu sezonu. Goście prowadzili, potem jednak koncert gry daje Ernest Pohl. Zalicza trzy asysty, sam strzela czwartą bramkę z rzutu karnego. Trener Giergiel w 66 minucie dokonuje zmiany w bramce, Jana Gomolę zastępuje Hubert Kostka. Szombierki mają szansę na remis, ale Jerzy Wilim przy stanie 4:3 nie wykorzystuje „jedenastki”. Po meczu panuje euforia, zabrzanie przy 30.000 widowni w zasadzie stawiają pieczęć na kolejnym tytule mistrza Polski.
1969 rok – W meczu eliminacji do MŚ w Meksyku Polska gromi Luksemburg 8:1. Włodzimierz Lubański strzela pięć bramek, po 36 minutach ma już na koncie hat trick. To najlepszy indywidualny popis strzelecki Lubańskiego w kadrze. Napastnik Górnika ma dopiero 22 lata, jednak jego nazwisko jest już rozpoznawalne w Europie. Na boisku jest pięciu graczy Górnika.
1986 rok – Lech – Górnik 0:1 (Klemenz). 29. kolejka ligi, Górnik wygrywając w Poznaniu zapewnia sobie 12. tytuł mistrza Polski. - Po tym meczu zaczęło się świętowanie, które na pewno nie pomogło nam utrzymać formy do finału Pucharu Polski z GKS Katowice – wspomina Janusz Oster, wtedy kierownik sekcji Górnika.
2017 rok – W Zabrzu odbywa się prapremierowy pokaz fabularnego filmu „Gwiazdy” w reżyserii Jana Kidawy-Błońskiego. Film opowiada historię Jana Banasia, doskonałego napastnika Górnika. Pokazuje też największe sukcesy zabrzańskiego klubu na przełomie lat 60. i 70. W sali kinowej można dostrzec wielu wybitnych piłkarzy Górnika sprzed lat. Jest też obecna pierwsza drużyna prowadzona przez Marcina Brosza.

