![kalendarz-kopia+%288%29.jpg [dcfd734f8552]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0a425-769b-73de-9dd4-ae89cebe2a33.jpg?width=775&format=webp)
Kartka z kalendarza: Zdarzyło się 22 września
Kilka ciekawostek z historii Górnika związanych z datą 22 września.
1957 rok – Górnik – Gwardia Warszawa 3:1 (Jankowski, Szarzyński (s), Fojcik) w jednym z kluczowych meczów w walce o pierwsze mistrzostwo Polski Górnika w historii. Gwardia jest w tym momencie liderem ligi. Na Stadionie Śląskim spotkanie ogląda 50000 widzów. „Przeglą Sportowy”: „Jankowski w pięknym stylu zdobył dla Górnika prowadzenie, po przerwie bardzo sprytnie wykorzystał błąd Woźniaka, po którym podał piłkę Fojcikowi, a ten zdobył trzecią bramkę. Nic więc też dziwnego, że przed wszystkim pod adresem Jankowskiego śląska publiczność odśpiewała „Sto lat”.
![1957-kopia+%282%29.jpeg [e4cb0f54b51e]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0a425-70c5-72a3-9888-b2a53d09565e.jpeg?width=480&format=webp&quality=85)
1965 rok – Rewanżowy mecz z LASK Linz w Pucharze Europy. Górnik wygrywa 2:1 (Pohl, Szołtysik), mecz na Stadionie Śląskim ogląda 60.000 widzów. Goście honorowe trafienie uzyskują z karnego po faulu Stanisława Oślizły. Górnik pewnie awansuje do drugiej rundy.
![Stanis%C5%82aw+Os%CC%81liz%C5%82o+%28white%29+-+mecz+Go%CC%81rnik+-+LASK+Linz.jpg [d0962f3da2df]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0a425-734c-744b-b3c8-9a1188e401b1.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
1974 rok – 1:1 w derbach z Ruchem na Roosevelta. Szarmach trafia na 1:0 już w 4 min, czym sprawia radość 20000 widzów. W 56 min boisko z kontuzją opuszcza kapitan zabrzan Jan Wraży. Od tego momentu zaczyna przeważać Ruch. Goście wyrównują w 78 min, zabrzanie długo protestują, uważając, że Bula jest na spalonym, dwaj gracze gospodarzy oglądają żółte kartki.
1991 rok – Wspaniała oprawa meczu Hutnik – Górnik w Krakowie. „Sport”: „Spotkanie nosi numer 10.000 w historii piłkarskiej ekstraklasy. Nic więc dziwnego, że zaszczycili go swoją obecnością szef rady trenerów PZPN - Ryszard Kulesza i trener-selekcjoner kadry narodowej - Andrzej Strejlau. Były więc puchary dla drużyn i kwiaty dla zawodników. Zespół Górnika Zabrze przystąpił do niego po trudach pucharowej potyczki w Hamburgu i mocno przetrzebiony kontuzjami w składzie (bez Grembockiego, Krausa, Cyronia, Koseły, Nowoka i Ozimka)” Bohaterem dnia są Krzysztof Zagórski, który strzela dwa gole dla zabrzan, oraz Marek Bęben. Bramkarz Górnika w 6 min broni rzut karny wykonywany przez Krzysztofa Bukalskiego. Co ciekawe, Bukalski tego dnia obchodzi 21 urodziny. Po latach trafi do Zabrza, gdzie w latach 2003/07 zagra 88 meczów i ponad dwa lata będzie kapitanem drużyny. Pierwszy gol Zagórskiego pada w 28 sekundzie!

