20240414_PF_MS339.jpg [ceaeedb0bbae]
I-drużyna

Kryspin Szcześniak: Sprawiamy dalej niespodziankę i idziemy po swoje!

W meczu 28. kolejki PKO BP Ekstraklasy Górnik Zabrze pokonał Śląsk Wrocław 2:0. Po zakończonym spotkaniu z przedstawicielami mediów porozmawiał obrońca Trójkolorowych - Kryspin Szcześniak.

To spotkanie miało na pewno kilku bohaterów i jednym z nich jesteś Ty, przez znakomite interwencje w defensywie. Na zwycięstwo grała cała drużyna i na zwycięstwo zasłużyliście dziś w pełni, będąc skuteczną drużyną...

- Zdecydowanie cała drużyna zasługuje na pochwały. Szczególnie Kamil Lukoszek, który wszedł do wyjściowej jedenastki i popisał się dwoma trafieniami.

Na pewno mogliście się obawiać tego, jak Śląsk będzie prowadził grę w tym spotkaniu i zastanawiam się, czy taki był plan, żeby przyczaić się i zagrać z kontry, czy tak po prostu wyszło w trakcie meczu?

- Różne mieliśmy plany na to spotkanie. W przerwie ustaliliśmy sobie coś innego niż w pierwszej i myślę, że dobrze to wyszło. Utrzymaliśmy przez większą część drugiej połowy prowadzenie 1:0, pod koniec dołożyliśmy na 2:0 i mamy super wynik dla nas.

Trener Urban na konferencji przedmeczowej mówił: „Nie zabierajcie nam marzeń” i chyba wciąż marzycie o pucharach, one są jak najbardziej realne. Macie 3 punkty straty do brązowego medalu...

- Oczywiście, ale 3 tygodnie temu słyszałem od jednego z dziennikarzy, że to chyba koniec marzeń już po przegranym meczu z Legią, także sprawiamy dalej niespodziankę i idziemy po swoje.

Z Rakowem da się wygrać?

- Oczywiście, że się da.

Jeszcze pytanie o walkę z Klimalą, to dla Ciebie był łatwiejszy przeciwnik niż potencjalnie Exposito, czy trudniejszy?

- Obaj zawodnicy są bardzo dobrzy. Po prostu wydaje mi się, że dzisiaj to ja byłem górą.

W pierwszej połowie wyglądało, tak jakby było trochę grząsko, za mocno była podlana? Czuliście jakiś problem z murawą? Różnie ta piłka się przy waszej nodze zachowywała...

- Nie, to po prostu nasze indywidualne błędy. Trochę słabo weszliśmy w mecz, kilka niecelnych podań, Śląsk się tym napędził, ale przetrwaliśmy ten ciężki moment pierwszej połowy, strzeliliśmy bramkę i myślę, że to dało dużo wiary, dodało nam skrzydeł i w drugiej połowie to my pokazaliśmy, że potrafimy wytrzymać, a wynik jeszcze poprawić.

___

Bilety na mecz Górnika z ŁKS-em - TUTAJ.

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa