![Mężczyzna w ciemnym pomieszczeniu z czerwonym oświetleniem z boku twarzy. [d538df01065e]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09f19-8357-765a-83f6-ea0fb8b82b92.jpg?width=960&format=webp)
Lukas Sadilek: Lubię biegać i walczyć
W poniedziałek nowym zawodnikiem Górnika został Lukas Sadilek. Czeskiego pomocnika podpytaliśmy o wrażenia.
Przez większą część kariery nowy piłkarz Górnika reprezentował barwy dwóch klubów o czym wspomniał na początku rozmowy:
Moją piłkarską karierę zacząłem 1. FC Slovacko, to niezbyt duży klub grający w pierwszej lidze czeskiej. Po kilku latach przeniosłem się do Sparty Praga. Tam spędziłem trzy i pół roku . Teraz jestem w Górniku Zabrze.

Nowy piłkarz Trójkolorowych nie ukrywał radości i satysfakcji z transferu do Zabrza.

Jestem podekscytowany, tym bardziej, że trochę czasu minęło i droga, by trafić do Zabrza była dość długa. Nie mogę się doczekać pierwszego treningu i poznania nowych kolegów … jesienią widziałem wiele meczów Górnika i bardzo fajnie oglądało się bardzo dobrze grającą drużynę, ale też otoczkę i niesamowitych fanów.
W szatni Górnika Lukas spotka swoich rodaków. Co ciekawe z dwójką miał już okazję grać w przeszłości w jednym Klubie.
- Wiele lat temu grałem z Patrikiem Hellebrandem drużynie Slovacko. W Sparcie Praga spotkałem się z Michalem Sackiem, zanim jeszcze odszedł do Jagiellonii. Lukasa Ambrosa nigdy nie spotkałem wcześniej, choć wychowaliśmy się w miejscowościach, które praktycznie leżą obok siebie. Jednak po pierwszym kontakcie w szatni mogę powiedzieć, że to świetny gość. Możemy stworzyć taką małą czeską mafię w szatni Górnika… Ale tak na poważnie, to świetnie, że spotkałem tutaj swoich rodaków.
Co chciałby wnieść do Górnika? Jaką piłkę preferuje Sadilek? Na pewno jest zawodnikiem lubiącym ciężką pracę.

- Myślę, że jestem uniwersalnym piłkarzem, który może grać na różnych pozycjach, głównie jednak na środku pomocy na szóstce lub ósemce. Nie wiem, jak mógłbym się określić, ale na pewno lubię biegać, walczyć, ale również lubię grać piłką.

