Mężczyzna w białej koszulce kuca przy dużej, czarnej maszynie w hali. [d7ed84ab92b9]
I-drużyna

M. Dietz: Górnik chce kontynuować sukcesy i stawia nowe cele. To mi się podoba

Nowy obrońca Górnika w rozmowie z redakcją klubowej strony internetowej o swoich korzeniach, wrażaniach z Zabrza, planach i występie na Olimpiadzie.

Maximilian podziel się z nami pierwszymi wrażeniami po podpisaniu umowy z Górnikiem.

Pierwszy kontakt z Klubem, jak również wrażenia pojawiły się, gdy rozmawiałem telefonicznie z przedstawicielami scoutingu i działu sportowego. Oni opowiadali mi między innymi o historii Górnika, jego marce, zapoznawali mnie też ze specyfiką regionu śląskiego i mówili jak związany jest z nim Klub, a także jak istotną rolę dla całego Śląska pełni drużyna. Przyznali, że nie licząc ostatniego sezonu, to poprzednie lata nie były bogate w sukcesy, tak, jak liczyliby na to fani Górnika. Na szczęście ostatnio się to zmieniło i wiem, że KLub chce to podtrzymać.

To zapewne istotne dla Ciebie, że Górnik to obecnie nie tylko wspaniała historia, ale też potencjał i Klub rozwijający się i głodny kolejnych sukcesów.

Maximilian Dietz
Oczywiście. W mojej opinii takie kluby jak Górnik Zabrze, nawet jeśli w ostatnich latach miały swoje problemy i nie odnosiły spektakularnych sukcesów, to jednak zawsze będą miały przed sobą przyszłość i dobre perspektywy, właśnie ze względu na markę, historię, ale też potężną bazę kibiców. To dla mnie bardzo ważne, że Klub ma ambicje nie tylko, by kontynuować to co osiągnął w poprzednim sezonie, ale też wyznaczać sobie nowe cele na przyszłość.
Maximilian DietzNowy obrońca Górnika

Urodziłeś się w Stanach Zjednoczonych, w Nowym Jorku, ale piłkarsko ukształtowały Cię Niemcy, bo tam właśnie grałeś całe życie. Czy mogę zapytać o Twoje korzenie?

Rzeczywiście urodziłem się w Nowym Jorku. Tam poznali się moi rodzice. Mama Amerykanka, a tata Niemiec. Kiedy miałem roku rodzicie przenieśli się do Niemiec. Miało to potrwać kilka lat, ale zostaliśmy tam na stałe. Dorastałem we Frankfurcie do 15 roku życia.

Co wiesz o polskiej Ekstraklasie?

Jakieś trzy lata temu w Greuther Furth grałem z Damianem Michalskim. Kolegowaliśmy się i mieliśmy dobre relacje. Dużo rozmawialiśmy o życiu i piłce. Właśnie on sporo mi opowiadał o Polsce. Wspominał, że to liga fizyczna, w której gra się intensywnie, ale też nieco niedoceniana.

To Twoja pierwsza wizyta w Polsce. Jest coś, co Cię w Zabrzu zaskoczyło?

Tak. Wiele ludzi porównywało Śląsk i Zabrze do podobnych miejsc w Niemczech. Mam tu na myśli takie miasta, jak Dortmund, czy Gelsenkirchen. Tam akurat jest dużo mniej zieleni i przyrody. Oczekiwałem, że tutaj będzie podobnie, ale na razie jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, ile zieleni jest w Zabrzu. Niewiele więcej widziałem, ale takie jest to pierwsze wrażenie.

Jakim piłkarzem jesteś, jaka jest Twoja charakterystyka?

Jestem środkowym obrońcą. Lubie bronić aktywnie, grać intensywnie i mocno. Myślę, że dobrze komunikuje się z drużyną na boisku. Lubię pomagać kolegom z zespołu. Koncentruję się na defensywie, ale też dobrze czuje się z piłką przy nodze i w wyprowadzaniu również mogę wspierać Górnika.

Miałeś zaszczyt reprezentować USA na Olimpiadzie w Paryżu. Jak wspominasz ten turniej?

Maximilian Dietz
- To było wspaniałe doświadczenie. Myślę, że mogliśmy osiągnąć więcej (USA wyszła z grupy, a następnie przegrała w 1/4 z Maroko). My swoje mecze mieliśmy też w Saint Etienne, czy Marsylii. Największym przeżyciem był mecz z gospodarzami, Francją, na Stade Velodrome w Marsylii. Olbrzymi pełny stadion. Przegraliśmy co prawda 3:0, w reprezentacji Francji grali tacy piłkarze jak Elise, czy Kone. Była wspaniała atmosfera i to przeżycie spowodowało, że stałem się głodny podobnych przeżyć, meczów i emocji. Chciałbym to powtórzyć.
Maximilian DietzNowy obrońca Górnika Zabrze

Zapewne nie możesz doczekać się spotkania z nowymi kolegami, treningów i meczów?

Tak, najchętniej zacząłbym od razu po przylocie. Już wtedy najchętniej wybiegłbym na murawę, poznał drużynę i trenował z nią, ale oczywiście musiałem poczekać na dopełnienie wszelkich procedur i umów. Podczas meczu w Poznaniu o Superopuchar musiałem jeszcze kibicować przed tv mając jednak na sobie nową koszulkę, którą dostałem przy okazji sesji zdjęciowej.

Czego możemy Ci życzyć na starcie Twojej przygody z Górnikiem?

Najważniejsze jest to, aby był zdrowy. Żebym trzymał się dobrze całego planu i szybko wprowadził się do zespołu.

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa