![Piłkarz w białym stroju na boisku, w tle dwóch innych zawodników. [5cf53bb8be5d]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09086-a9c4-72d6-b000-cfbbbe54368e.jpg?width=960&format=webp)
Maksym Khlan: W takich meczach zawsze może się coś wydarzyć.
Pomeczowy komentarz jednego z bohaterów, Maksyma Khlana.
Ten mecz był niesamowity. Pokazaliśmy, że gramy do końca. Brawa też dla Jagiellonii za piękny mecz, ale my dzisiaj byliśmy lepsi.
powiedział Maksym po ostatnim gwizdku. Końcówka tego meczu była istnie szalona, prawdziwy rollercoaster emocji. Czy mogliśmy spodziewać się takiego obrotu spraw?
W takich meczach zawsze może się coś wydarzyć. I my i Jagiellonia to drużyny ofensywne, grające tak, że zawsze za plecami można zaleźć miejsce, co można wykorzystać. Michal Sacek wziął na siebie taką piłkę i wywalczył rzut karny. Brawo dla niego, brawo dla całej drużyny. Graliśmy do końca i wywalczyliśmy zwycięstwo.
![Dwóch piłkarzy w białych strojach świętuje bramkę na tle trybun stadionu. [7a884171b74a]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09086-a64d-7712-94f9-a51f22dd4fbb.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Choć pierwszą bramkę oficjalnie uznano za trafienie samobójcze, to jej architektem był właśnie Khlan i w sercach kibiców, to jemu należy się to trafienie:
W poprzednich meczach miałem sporo pecha. W podobnych sytuacjach zdarzały się słupki, czy niezaliczone bramki. Teraz wpadło, jestem szczęśliwy, ale to nie koniec. Przed nami kolejne mecze. Teraz skupiamy się rzecz jasna na finale pucharu, później końcówka ligi.
Na boisku było wczoraj dużo walki. Wiele pojedynków z rywalami stoczył również ukraiński pomocnik. Jak to odbiło się na jego zdrowiu?
Gram na takiej pozycji, że zawsze będą faule, ale popracujemy ze sztabem medycznym i będzie ok.

