![Dwaj piłkarze w żółtych strojach świętują radośnie na boisku. [a69272511f9b]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0910a-2a70-710f-a5e4-85ae53eff4f4.jpg?width=960&format=webp)
Marcel Łubik komentuje wygraną!
Golkiper Górnika na gorąco w wywiadzie pomeczowym na antenie TVP Sport podsumował ćwierćfinałowe starcie.
Cała drużyna wywalczyła ten awans. Wiedzieliśmy, że Lech ma ogromną jakość. Do tego gra w domu, będzie miał przewagę w posiadaniu piłki. Mieliśmy świadomość, że trzeba skupić się na defensywie. Daliśmy radę jako cała drużyna. Dzięki walce, zamknęliśmy tę klatkę. Ogromna duma, że grając w końcówce jednego mniej, w Poznaniu, po słabym starcie tego roku, tak dzisiaj wywalczyliśmy awans.
Marcel oczywiście opowiedział również o samym karnym z 78. minuty.

Ćwiczyliśmy karne w treningu. Ja z siedemnastu chyba dwanaście obroniłem, z czego dziesięć w prawy rok. Tak mi to żarło. Gieniu też mówił: Idź w prawy niezależnie kto strzeli. Z takim podejściem wiedziałem, że jak strzeli w prawy, to będę miał piłkę.
Początek roku nie był dla Górnika najlepszy. Łubik cieszył się bardzo, że w Poznaniu walnie przyczynił się do awansu.
Taka jest piłka nożna. Nie zawsze idzie dobrze. Czasem są momenty gorsze. W przypadku bramkarza jeden błąd może zawarzyć o bramce dla rywala. Ja jednak podchodziłem do tego z wiarą i ciężką pracy, aż wreszcie mogłem pomóc kolegom.
![Piłkarz strzelający gole, bramkarz rzuca się na ziemię, tłum na trybunach. [b4a6d5973637]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0910a-25b9-777b-80e6-660a0242144b.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Od upragnionego trofeum zabrzan dzielą zaledwie (a może aż) dwa mecze. Niby blisko, ale golkiper Trójkolorowych przypomina, że Górnik nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w lidze.
Jest blisko, to fakt. Za nami najcięższy dotychczas mecz. Puchar to takie rozgrywki, że wszystko się może wydarzyć. Teraz mamy mega ważny mecz w Lublinie w niedzielę. Musimy też wrócić na właściwe tory w lidze. Chcemy walczyć o najwyższe cele.
Źródło: TVP Sport

