Piłkarze w kółku na stadionie, nad nimi dym i czerwono-biała flaga. [2f84466a412e]
Mecze

Mecz na miarę Europy! Górnik - Fenerbahce 1:1

Po heroicznym boju zabrzanie odpadają z eliminacji Ligi Mistrzów. Górnik zostawił po sobie jednak świetne wrażenie grając z silnym i renomowanym rywalem jak równy z równym.

Górnicy podeszli do dzisiejszego spotkania z dużą ambicją i nadzieją na odwrócenie losów dwumeczu. Dla kibiców, którzy wypelnili stadion po brzegi pewną niespodzianką był na pewno brak w wyjściowej jedenastce Maksym Khlana, który do tej pory miał pewne miejsce w składzie Trójkolorowych. Niestety już w 12. minucie stało się jasne, że trudne zadanie, będzie jeszcze cięższe do zrealizowania.  Wówczas po analizie VAR arbiter podyktował rzut karny dla zespołu gości. Lukas Sadilek został ukarany żółtą kartką, a Anderson Talisca pewnie pokonał Philippe Schulze. Początkowo - po zmianie wyniku - tempo pojedynku spadło, ale zabrzanie bardzo szybko otrząsnęli się po zadanym przez rywali ciosi. Na pierwszą znakomitą sytuację dla naszej ekipy czekaliśmy do 29. minuty, kiedy to świetne uderzenie z rzutu wolnego oddał Erik Janża. Parada Merta Günoka również była klasy światowej. Golkiper gości był dzisiaj znakomicie dysponowany. Gospodarze spróbowali coraz mocniej, ale brakowało by doprowadzić do remisu w tym starciu. Końcówka pierwszej części gry należała zdecydowanie do naszego zespołu. Liczba decybeli na trybunach osiągała rekordowe liczby. Doliczone 10 minut pierwszej połowy przejdą pod tym względem do historii. Piłkarze dostosowali się do dopingu i dominowali rywali. Günok w końcu skapiytulował. Ogromne zamieszanie w polu karnym gości świetnie wykorzystał Michal Sáček doprowadzając do remisu w tym starciu. 

 

Trener Fenerbahçe dokonał w przerwie dwóch zmian, który miały zmienić oblicze tego starcia. Początek znowu podobny do tego z pierwszej części gry, jednak po wejściu boisku Lisetha i Khlana gospodarze nabrali mocnego wiatru w żagle. W 64. minucie kolejna kapitalna parada bramkarza Fenerbahçe po uderzeniu naszego Ukraińskiego skrzydłowego. Kilka minut później swoją szansę po uderzeniu głową miał Anderson Talisca, ale na nasze szczęście strzelił niedokładnie. Debiut w Górniku Zabrze zaliczył dzisiaj Peter Federico, kilkukrotnie zaznaczając swoją obecność dobrymi akcjami. Górnicy co prawda nacierali, ale piłka nie potrafiła znaleźć drogi do bramki. Tak już zostało do ostatniego gwizdka. 

Remis w starciu tureckim gigantem jest bardzo dobrym prognostykiem na kolejne starcia w Europie oraz dalsze mecze w PKO BP Ekstraklasie. Kibice po ostatnim gwizdku dziękowali piłkarzom za postawę, będąc mimo niekorzystnego finalnego rozwiązania dumnymi ze swojej drużyny. 

Górnik Zabrze - Fenerbahce Stambuł 1:1 (1:1)
0:1 - Talisca 12' (k) 
1:1 - Sacek 45+10'

Składy: 

Górnik Zabrze: Schulze - Sacek, Janicki, Josema, Janża, Sadilek (81' Durdov), Dietz (63' Chłań), Urbański, Ismaheel, Ikia Dimi (73' Federico), Prekop (63' Liseth).
 

Fenerbahce: Mert Gunok - Oosterwolde, Skriniar, Ake, Semedo, Fred, Guendouzi, Asensio (46' Yuksek), Kerem (70' Musaba), Irfan Can (46' Greenwood), Talisca (80' Oguz).

Żółte kartki: Sadilek, Janża, Janicki, Josema (Górnik) - Oosterwolde, Semedo (Fenerbahce)

Sędzia: Lothar D'hondt (Belgia).

Widzów: 28 499.

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa