![20231106xPF_MB434.jpg [c90968f3d8e0]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0b000-0dfb-747e-9de8-f32bba4092a7.jpg?width=960&format=webp)
Nie zwalniamy tempa! Zapowiedź meczu z Cracovią
Dawno końcówka rozgrywek ligowych nie była tak pasjonująca. Nas cieszy fakt, że tym razem o najwyższe cele walczy nasz zespół. W piątek piłkarzy czeka bardzo trudne spotkanie z Cracovią, która dosyć niespodziewanie walczy o ligowy byt.
Niemoc Pasów...
Z Cracovią do tej pory rywalizowaliśmy w lidze 52 razy; 4 mecze zostały rozegrane na drugim froncie, a 48 w najwyższej klasie rozgrywkowej. Patrząc na bilans nie sposób nie zauważyć, że krakowski team jest dla zabrzan jednym z najwygodniejszych rywali. Po raz pierwszy oba zespoły zagrały w pamiętnym 1955 roku, kiedy to Górnik awansował do pierwszej ligi (dzisiejszej Ekstraklasy). Zarówno spotkanie rozegrane w Zabrzu, jak i rewanżowe w Krakowie zakończyły się zwycięstwem Trójkolorowych - 2:0 i 4:1. Autorem pierwszego gola (a także drugiego) w premierowej konfrontacji obu zespołów był Henryk Szalecki. Po trzech latach te drużyny spotkały się po raz pierwszy na szczeblu pierwszoligowym. Piłkarze Górnika byli w tym momencie już aktualnymi mistrzami kraju. Co interesujące - zarówno mecz i rewanż wygrał Górnik w identycznym stosunku 5:1. Również następne sezony przynosiły tryumf zabrzańskiemu zespołowi. W 1962 roku nasz zespół zdeklasowali rywali przy Roosevelta, wygrywając aż 9:0 a bohaterem meczu był zdobywca sześciu goli - Ernest Pohl. Pierwszy punkt w rywalizacji z Górnikiem piłkarze Cracovii zdobyli dopiero w 1969 roku, remisując w Krakowie 1:1, a wyrównujące trafienie uzyskali na dwie minuty przed zakończeniem spotkania. Fakt ten miał miejsce dopiero w jedenastej potyczce na szczebli pierwszej ligi. Na zwycięstwo Pasy musiały poczekać znacznie dłużej. Aż do kwietnia 2007 roku! Wtedy wygrali na swoim stadionie 3:1, skutecznie rewanżując się za porażkę 1:5 jesienią w Zabrzu. To był już mecz numer 26!
Pomogli... w spadku
Sezon 2008/09 przyniósł naszemu zespołowi drugi w historii spadek. Zespołem z którym do końca rywalizowaliśmy o pozostanie w ekstraklasie była właśnie Cracovia. W czternastej kolejce ulegliśmy przy Roosevelta 0:2. Tym samym była to pierwsza w historii wygrana piłkarzy Cracovii w Zabrzu. W przedostatniej kolejce nasi piłkarze grali arcyważny mecz rewanżowy. Cracovia, Lechia i Górnik miały na koncie po 28 punktów, Arka - 26, a łódzki ŁKS był już zdegradowany. Niestety, bezbramkowy rezultat nic naszym piłkarzom nie dawał. Kiedy w ostatniej kolejce Moskała z Cracovii strzelił w 82. minucie wyrównującego gola Lechowi w Poznaniu, który miał już zagwarantowane miejsce w europejskich rozgrywkach, wiadomo było, że Górnika uratować może tylko cud. Cudu jednak nie było...
Były także emocje!
W sezonie 2019/20 w pierwszym spotkaniu na Stadionie im. Józefa Kałuży padł wynik remisowy 1:1. Prowadzenie naszemu zespołowi dał w trzynastej minucie Szymon Matuszek. Jednak kilka minut przed zakończeniem pierwszej połowy gospodarze wyrównali po strzale Dytiatjewa i taki rezultat utrzymał się do końcowego gwizdka. Spotkanie rewanżowe rozegrano szóstego marca i było ono ostatnim przed niespodziewaną, prawie jedenastotygodniową przerwą w rozgrywkach spowodowaną epidemią. A było to bardzo emocjonujące widowisko. Prowadzenie dał Pasom już w piątej minucie Lopez. W dwudziestej szóstej wyrównał Jesus Jimenez i takim rezultatem zakończyła się pierwsza odsłona. Po przerwie na prowadzenie wyszedł Górnik po golu Erika Jirki, ale już kilka minut później wyrównującą bramkę zdobył Helik. Jednak nasz zespół nie dał za wygraną, w siedemdziesiątej pierwszej minucie po strzale debiutującego w barwach Górnika, bardzo aktywnego - Stávrosa Vassilantonópoulosa piłka po raz trzeci znalazła drogę do bramki Cracovii. Taki rezultat utrzymał się do końca rywalizacji.
Spore emocje były w sezonie 2021/22. Pierwszy mecz obydwu zespołów został rozegrany w Krakowie. Już w drugiej minucie kibiców Pasów uciszył Jesús Jiménez, kierując piłkę do bramki gospodarzy. W trzydziestej czwartej wynik podwyższył Piotr Krawczyk. W drugiej odsłonie miejscowi nieco się przebudzili, starając się zagrozić bramce Sandomierskiego, ale nasz bramkarz był na posterunku. Jednak końcówka należała niestety do Cracovii, która zdobyła w osiemdziesiątej czwartej i dziewięćdziesiątej minucie rywalizacji dwa gole, tym samym ratując remis...
W spotkaniu rewanżowym od samego początku przeważali nasi piłkarze. Już w ósmej minucie wynik otworzył Robert, Dadok, a na cztery minuty przed końcem pierwszej połowy na 2:0 podwyższył Bartosz Nowak. Kiedy stadionowy zegar wskazywał ostatnią minutę czasu gry, w głównej roli wystąpił Lukasz Podolski, ustalając końcowy rezultat rywalizacji. To była jednocześnie jubileuszowa, pięćdziesiąta bramka zdobyta na własnym boisku przez zespół Górnika z meczach z Cracovią.
W ubiegłym sezonie pierwszy mecz obydwu zespołów został rozegrany w Zabrzu i kończył premierową kolejkę rozgrywek. Niestety nie była ona udana dla piłkarzy i kibiców. Goście byli w tym meczu zespołem nieco lepszym dokumentując tę wyższość dwoma golami zdobytymi jeszcze w pierwszej połowie spotkania. Rewanżowe spotkanie w Krakowie również kończyło pierwszą kolejkę spotkań w roku 2023 i także zakończyło się wygrana Cracovii 2:0.
W pierwszym spotkaniu tego sezonu rozegranym w listopadzie, Górnik po dwóch kolejnych ligowych zwycięstwach był faworytem. Pierwsza odsłona zdobyczy bramkowych nie przyniosła, a przebieg rywalizacji był dosyć wyrównany. Drugie 45 minut to przewaga Trójkolorowych, która w końcu przyniosła efekt. W 82. minucie z prawej strony dośrodkowywał Damian Rasak, piłka przeleciała prawie przez całe pole karne, jednak we właściwym miejscu stał Paweł Olkowski, który skierował ją do siatki rywali. Trener Jan Urban miał wyczucie, bowiem ten piłkarz wszedł na boisko zaledwie sześć minut wcześniej. Rezultat do końca nie uległ zmianie dzięki Danielowi Bielicy, który minutę przed zakończeniem spotkania popisał się fantastyczną interwencją!
Górnik - Cracovia w liczbach:
- W Zabrzu: 27 meczów | 18-2-7 | bramki 51:21.
- W Krakowie: 26 meczów | 12-7-7 | bramki 45:37.
- Razem: 53 mecze | 30-9-14 | bramki 96:58.
___
Autor: Marek Dziechciarz.

