![Piłkarze w białych strojach cieszący się na boisku podczas meczu. [0524064158c2]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09f01-62ab-71fb-99d6-1cfa3fcfadcd.jpg?width=960&format=webp)
Nowy rok z premierową wygraną. Górnik - Piast 2:1
14 - krotni Mistrzowie Polski udanie zainaugurowali rundę rewanżową, wygrywając z Piastem Gliwice 2:1.
Początek meczu był dość spokojny. W pierwszych minutach częściej przy piłce być może byli goście, ale to Górnik stwarzał groźniejsze sytuacje. Jarosław Kubicki trafił jednak prosto we Frantiska Placha. Od początku widoczny był też Maksym Khlan, który też próbował strzałam z ostrego kąta zaskoczyć golkipera gości.
W 23. minucie piłka znalazła drogę do siatki rywala po uderzeniu głową Rafała Janickiego. Obrońca Górnika był jednak na wyraźnym spalonym. Kilkadziesiąt sekund później na prowadzenie wyszli goście. Mnóstwo miejsca w naszym polu karnym miał Quentin Boisgard, który głową bez problemu zdobył gola. Po stracie bramki zabrzanie ponownie przejęli inicjatywę, próbując doprowadzić do wyrównania. Sztuka ta udała się w 40. minucie gry. Po dobrej akcji, strzale Dominguesa i obronie Placha do bezpańskiej piłki dopadł Erik Janża i precyzyjnym strzałem umieścił ją w siatce rywali.
![Piłkarz w białym stroju z piłką, dwóch rywali w niebieskich i czerwonych strojach. [66924bac5b9c]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09f01-57b9-7729-81c3-e1c2cf2e4aa2.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Drugą połowę meczu gospodarze zaczęli w świetnym stylu. W 51. minucie prowadzenie Górnikowi dał bardzo aktywny Maksym Khlan, który popisał się celnym uderzeniem po zagraniu piłki przez Jarosława Kubickiego. W kolejnych minutach gry oglądaliśmy akcję za akcją z obu stron. Z rzutu wolnego piłkę ponad bramką Górnika posłał Patryk Dziczek. W 77. minucie Brandon Domingues powinien zdobyć swoją pierwszą bramkę w trójkolorowych barwach i tym samym zamknąć mecz, jednak górą tym razem był Frantisek Plach. Docenić należy jednak kapitalną, indywidualną akcję ukraińskiego skrzydłowego Górnika.
Goście próbowali swoich sił w końcówce meczu. Najbliżej szczęścia był po uderzeniu głową Jorge Felix. Zabrzan uratowała w tej sytuacji poprzeczka. W doliczonym czasie gry gościom nie udało się stworzyć żadnej dogodnej sytuacji. Ostatni gwizdek przyniósł prawdziwą eksplozję radości. Górnicy w doskonałym stylu rozpoczęli nowy rok i wrócili (przynajmniej do jutra) na fotel lidera.
![Trzech piłkarzy skacze do piłki podczas meczu na tle czerwonych trybun. [901ae0b29030]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09f01-5dbb-7221-9a4d-30d0282070d7.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Kolejny mecz przy Roosevelta 81 już za tydzień. 7 lutego naszym rywalem będzie Lech Poznań, a pierwszy gwizdek arbitra zabrzmi o godzinie 20:15.
Górnik Zabrze – Piast Gliwice 2:1 (1:1)
0:1 – Boisgard 26′
1:1 – Janża 41′
2:1 – Chłań 50′
Górnik Zabrze: Łubik – Sacek (86′ Olkowski), Janicki, Josema, Janża, Hellebrand, Kubicki, Sadilek, Chłań (90′ Lukoszek), Domingues (77′ Szcześniak), Rupanov
Rezerwowi: Pietryga, Loska, Szcześniak, Podolski, Olkowski, Lukoszek, Ambros, Szala, Donio
Trener: Michal Gasparik
Piast Gliwice: Plach – Lewicki, Czerwiński, Drapiński, Twumasi – Dziczek, Tomasiewicz (69′ Felix), Boisgard, Sanca (82′ Lokilo), Vallejo (69′ Chrapek) – Dalmau (58′ Barkovskiy)
Rezerwowi: Szymański, Rivas, Borowski, Leśniak, Chrapek, Felix, Mucha, Lokilo, Katsantonis, Barkovskiy
Trener: Daniel Myśliwiec
Sędzia: Piotr Lasyk
Widzów: 24344

