![Piłkarze w białych strojach na murawie podczas meczu piłkarskiego. [a5bad5ce1f3a]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09105-c93d-7787-ad41-1b0a87fb40f9.jpg?width=960&format=webp)
Patrik Hellebrand po meczu Motor - Górnik
Jednym z zawodników Górnika, którzy po meczu odpowiadali na pytania dziennikarzy był Patrik Hellebrand.
Czeski pomocnik przyznał, że kibice nie byli świadkami wielkiego widowiska:
To był bardzo trudny mecz. Niełatwo grało się na tej murawie. Było dużo walki. Możliwe, że kibiców trochę bolały oczy, ale musimy to zaakceptować. Zarówno nam, jak i Motorowi grało się dziś ciężko. Po takim meczu trzeba przyjąć punkt z zadowoleniem i już teraz koncentrować się na kolejnym spotkaniu.
![Młody piłkarz w czerwonej koszulce podaje piłkę na zielonym boisku. [c9f9dd2f835f]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09105-c4df-71b2-8d7d-d3b0e30f1373.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
W całym meczu Trójkolorowi oddali dwa celne strzały. Gospodarzom ta sztuka nie udała się ani razu. Klarownych sytuacji nie było zbyt wiele.
- Bardzo mało sytuacji stworzyliśmy. Gdzieś trochę pod koniec, po stałych fragmentach gry. Na pewno nie możemy być zadowoleni z tego, jak to wyglądało. Raz jeszcze jednak powtórzę, że na trudnym terenie w Lublinie trzeba przyjąć punkt. Teraz czeka nas domowy bardzo ciężki mecz z Rakowem i już teraz myślimy o nim (...) Zawsze następny mecz jest najważniejszy. My jesteśmy zespołem, który chce grać piłką. Dziś musieliśmy grać nieco inaczej, prościej, często piłką do przodu, długie zagrania. Mecz na pewno nie był dobry, ale punkt przyjmujemy z szacunkiem.
Dziennikarzy zainteresował również stan zdrowia Hellebranda. Zauważyli bowiem, że cały czas gra ze specjalnym tejpem.
Otejpowana noga? Nic się nie dzieje. Wszystko jest w porządku. To tak dla ochrony, by nic się nie stało. Cały czas pamiętam, co było po Lechii. Teraz nasi fizjoterapeuci zawsze mi dają tejpa. Chyba bardziej dla głowy.

