Piłkarz w różowej koszulce skacze, kopiąc piłkę nad dwoma rywalami w żółto-zielonych strojach na stadionie. [0e01edf27860]
I-drużyna

Paweł Bochniewicz: Nie potrafimy przepchnąć meczu

Paweł Bochniewicz po raz pierwszy po powrocie do Zabrza zagrał pełne 90 minut. Niestety radość z powrotu została zmącona wynikiem końcowym. Między innymi o to pytali dziennikarze po zakończeniu spotkania.

Mecze Górnika mają bardzo wyrównany przebieg. Mimo to punktów ostatnio brakuje. Czy zabrzanom brakuje przysłowiowego łutu szczęścia? Jakie zdanie ma w tym temacie Bochniewicz?

Czy to brak szczęścia? Nie wiem, jeżeli to się wydarza już któryś raz to już chyba nie jest przypadek i brak szczęścia. Powinniśmy zamknąć mecz w pierwszych minutach drugiej połowy, gdzie mieliśmy tych sytuacji sporo. Nie zrobiliśmy tego. Oddaliśmy troszkę inicjatywę. Bartek Nowak dał super piłkę pomiędzy i wiemy, jak to się skończyło. W końcówce kontrowersje. Nie chcę ich komentować, bo nie widziałem powtórek, a z boiska ciężko ocenić sytuację. Bardziej winiłbym samych siebie, niż sędziów czy też brak szczęścia.

Piłkarz w białej koszulce z numerem 14 na zielonym boisku podczas meczu. [e5eb834630c3]

Wczoraj Paweł wybiegł w wyjściowym składzie. Wcześniej wiosną zagrał minutę przeciwko Lechowi, więc na dobrą sprawę możemy mówić o powrocie na ligowe boiska. Jak można ocenić ów powrót?

Powrót słodko – gorzki. Nie grałem w piłkę 15 miesięcy, więc prawie się popłakałem, jak wychodziliśmy. Gdy zobaczyłem tyle ludzi, tę flagę na środku to pomyślałem, że właśnie po to walczyłem tyle o powrót. Jestem bardzo zadowolony, że na to zapracowałem. Na pewno chciałbym, abyśmy wygrali, ale nawet za tymi meczami, gdy nie idzie i trzeba sobie w głowie pewne rzeczy przetrawić też tęskniłem. Dobrze, że wróciłem.

Czego brakuje Górnikowi?

Paweł Bochniewicz
Gdybym wiedział, jak odwrócić ten trend, to na pewno powiedziałbym trenerowi, a on by to zrobił. To jest ciężkie do powiedzenia. Z boiska nie czułem, abyśmy byli gorsi. Wcześniej, gdy oglądałem mecze chociażby z Pogonią też miałem to uczucie. Po prostu w kluczowych momentach musimy kończyć akcje i mecze. Widać jak jest. Rzadko jest tak, by jedna drużyna była znacznie lepsza od drugiej. Częściej ta, która przepchnie mecz wygrywa. My ostatnio tego nie potrafimy. W sytuacjach, gdy powinniśmy strzelać bramki nie robimy tego, a rywal strzela. Sytuacja z pierwszej połowy. Niemal identyczne sytuacje. My nie strzelamy, a oni Tak. To jest ta różnica.
Paweł BochniewiczObrońca Górnika

Cy gorsze wynika przekładają się na atmosferę i wiarę w siebie? 

Wiadomo, że gdy wygrywa się 15 meczów z rzędu, to jest łatwiej i lepiej. Sport zawodowy polega na tym, by wymazać błędy i odrzucić myśli, a żyć chwilą tu i teraz. Łatwiej się gra, gdy jesteśmy w tym flow i wszystko jest dobrze. Nie zawsze jednak tak jest. Dziś się prześpimy i lecimy dalej, bo zaraz jest kolejny mecz. W piłce nożnej nie ma kiedy rozmyślać nad błędami, bo zaraz jest puchar, po nim kolejny mecz. Gramy od meczu do meczu. Nie czuję tego, abyśmy byli podłamani, bo też każdy z meczów, w którym wynik nie był dobry, mógł też być na naszą korzyść.

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa