![Zespół siatkarski świętuje zwycięstwo, confetti spada, trzymają puchar. [f002a234b115]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09084-0894-716a-8072-e71d5c369ac9.jpg?width=960&format=webp)
Po latach oczekiwania STS Puchar Polski wraca do Zabrza! Górnik - Raków 2:0!
Mamy to! Po 54 latach Górnik Zabrze ponownie zdobył trofeum Pucharu Polski! Zabrzanie pokonali na PGE Narodowym ekipę Rakowa Częstochowa 2:0.
Mamy to! Górnicy okazali się dzisiaj lepsi od Rakowa Częstochowa. Dzięki wygranej 2:0 cenne trofeum po 54 latach przerwy wraca do Zabrza. Ale po kolei ...
Majówka na PGE Narodowym! Jakże długo na takie piłkarskie święto czekali kibice i piłkarze Górnika. Wreszcie stała się ona faktem. W Zabrzu i wielu innych śląskich miastach od co najmniej tygodnia nie mówiło się o niczym innym. Już od piątku do stolicy napływały tysiące Trójkolorowych fanów z nadzieją, że nareszcie, po kilku dekadach przerwy Chłopcy z Roosevelta wreszcie zdobędą trofeum. Trudno oszacować dokładną liczbę kibiców Górnika, ale możemy być pewni, że przewaga w proporcjach fanów obu zespołów była bardzo duża.
![Piłkarz w czerwonym stroju walczy o piłkę z dwoma zawodnikami w beżowych koszulkach na boisku. [09d8d27b938d]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09083-f90b-7080-9764-f3e740c1fad2.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Początek meczu był dość spokojny. Tradycyjne badanie sił trwało przez pierwsze minuty, trzeba jednak przyznać, że częściej w tym czasie na połowie Górnika gościli rywale. Zabrzanie mieli jednak mecz pod kontrolą i w odpowiednim momencie zaczęli zdecydowanie przeważać.
Na pewno warto zaakcentować próbę Maksym Khlana po rzycie wolnym w 22 minucie. Dziesięć minut później PGE Narodowy ekspolodował radością ubranych dzisiaj na biało tysięcy fanów Górnika. Erik Janża zagrał z rzutu rożnego w kierunku bliższego słupka. Piłka spadła wprost na głowę Roberto Massimo, który umieścił ją w siatce Rakowa! Warto podkreślić, że Trójkolorowi dominowali już do końca pierwszej połowy, choć już bez groźnych podbramkowych sytuacji.
![Dwóch piłkarzy walczy o piłkę na zielonym boisku podczas meczu. [b0120e95834f]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09083-ff53-77de-b6bb-95216beb28de.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Druga połowa to również dominacja Górnika Zabrze. Trójkolorowi chcąc mieć mecz pod pełną kontrolą nie cofnęli się, a wręcz przeciwnie. To zabrzanie cały czas atakowali. Groźnie było w 64 minucie i już wówczas nasz zespół powinien podwyższyć prowadzenie. Udało się kilka minut później po indywidualnej akcji Maksyma Khlana, który po raz kolejny pokazał wachlarz swoich nietuzinkowych umiejętności. Raków próbował odpowiedzieć w 72 minucie, ale strzał … minął bramkę Marcela Łubika. O wielkim szczęściu mogliśmy powiedzieć w 74 minucie. Na szczęście strzał rywali znów był niecelny. Rywale jednak stawali się niezwykle niebezpieczni. Marcel Łubik pewnie obronił strzał …Nie minęło 12 sekund, a młodzieżowy reprezentant Polski musiał nas ratować z opresji po raz kolejny. Tym razem wygrał pojedynek oko w oko. Na szczęście podopieczni trenera Michala Gasparika opanowali kilkuminutową nawałnicę Rakowa. Ostatnie minuty dłużyły się niemiłosiernie. Ale po ostatnim gwizdku piłkarze i kibice długo fetowali zasłużony sukces!
GÓRNIK ZABRZE PO RAZ SIÓDMY W HISTORII ZDOBYŁ PUCHAR POLSKI!!!
![Zespół piłkarski w złotych strojach świętuje zwycięstwo z pucharem na hali. [ebf12d5806c2]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a09084-04a4-7335-8aa5-9994e62b996d.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Górnik Zabrze - Raków Częstochowa 2:0 (1:0)
1:0 - Massimo 32'
2:0 - Chłań 65'
Górnik Zabrze: Łubik - Sacek (83' Olkowski), Janicki, Josema, Janża (88' Ambros), Kubicki, Hellebrand, Sadilek, Chłań (83' Ikia Dimi), Massimo (74' Zmrzly), Liseth (88' Podolski).
Trener: Michal Gasparik
Raków Częstochowa: Zych - Dawidowicz (57' Ameyaw), Racovitan, Srnas, Tudor, Bulat, Repka, Carlos (66' Adriano), Makuch (46' Diaby-Fadiga), Ivi Lopes (66' Rocha), Brunes.
Trener: Łukasz Tomczyk

