![Furu.jpg [481a482996af]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0a96b-4882-72a8-9f6b-0a386f581222.jpg?width=960&format=webp)
Pojechać, powalczyć, zwyciężyć! Zapowiedź meczu z Piastem
W ostatnim meczu ze Śląskiem, kibice zobaczyli ponownie Górnika, grającego szybką, pomysłową i skuteczną piłkę. Czy to oznacza, ze Trójkolorowi powrócili na właściwe tory? Wiele na to wskazuje. Dlatego w Gliwicach trzeba dać z siebie maksimum aby dołożyć do górniczego skarbca kolejne trzy punkty.
Piast powstał w 1945 roku, zaledwie 3 lata przed Górnikiem. Lecz to zespół z Zabrza awansował do grona najlepszych już w 1955 i przez najbliższe kilkanaście lat rządził i dzielił w polskiej piłce. Natomiast Gliwiczanie pomimo uporu i ambicji aż 33 sezony spędzili w II lidze, awansując do elity dopiero w 2008 roku. Dlatego historia pojedynków obu zespołów jest taka skromna, choć najbliższy pojedynek będzie już jubileuszowym, bo dwudziestym piątym.
Debiut z trenerem „awaryjnym”
14 września 2008 roku w Zabrzu o godzinie 16.45 w obecności 17 000 kibiców rozpoczął się pierwszy w historii mecz Górnika z Piastem w ekstraklasie. Zespół Górnika prowadził po raz pierwszy (od 1989 r.) i...ostatni Marcin Bochynek, który awaryjnie objął obowiązki trenera po zwolnieniu Ryszarda Wieczorka a przed zatrudnieniem od 16 września Henryka Kasperczaka. Spotkanie miało dość burzliwy przebieg. Już w 11 minucie do bramki gości trafił Piotr Madejski. 23 minuty później okazję na podwyższenie wyniku zmarnował Tomasz Hajto, nie strzelając rzutu karnego. Wynik do końca meczu już nie uległ zmianie. W zespole Piasta grało kilku piłkarzy związanych wcześniej lub później z Górnikiem (Stanisław Wróbel, Rafał Andraszak, Adam Banaś, Grzegorz Kasprzik). Wiosną piłkarze Piasta udanie się zrewanżowali zwyciężając 1:0. I to był ten nieszczęśliwy sezon w którym Górnik po raz wtóry zaznał goryczy degradacji...
Kibice musieli poczekać
Banicja trwała na szczęście rok, ale na następne spotkanie z Piastem kibice musieli poczekać, bowiem kiedy w Zabrzu świętowano awans, z ekstraklasy spadł Piast, który na drugim froncie spędził dwa sezony. Już w pierwszej kolejce sezonu 2012/13 piłkarze z Gliwic podejmowali na swoim boisku zabrzan i pomimo prowadzenia ulegli 2:1. W lutym w Zabrzu również górą był Górnik, który wygrał to trafieniu Tomka Zahorskiego 1:0. Następny sezon był niejako remisowy po 2:1 dla Górnika przy Roosevelta i 2:0 dla Piasta w Gliwicach.
Zawsze z emocjami
Kolejny sezon przyniósł pierwszy remis, bowiem przy Okrzei było 2:2 i pierwszą porażkę Górnika na własnym obiekcie, ponieważ jesienią w Zabrzu to gliwiczanie byli górą zwyciężając 2:1. Sezon 2015/16 przyniósł naszym rywalom duży sukces - wicemistrzostwo Polski. A naszemu zespołowi potężne rozgoryczenie w postaci trzeciego w historii spadku. W sierpniu po pasjonującym pojedynku w Gliwicach, górą byli gospodarze wygrywając 3:2. W rundzie rewanżowej oba zespoły zagrały jeszcze w grudniu. Faworytem byli goście, którzy liderowali ligowej tabeli. A Górnik zajmował ostatnie miejsce. Ale nasi piłkarze grali jak natchnieni, zwyciężając 5:2. Bohaterem meczu był zdobywca czterech goli - Roman Gergel.
Pamiętna rywalizacja obu zespołów miał miejsce w sezonie 2017/18. W Zabrzu po zaciętym spotkaniu Górnik wygrał 1:0, natomiast w Gliwicach to Piast prowadził 1:0, kiedy w 81 minucie meczu na trybunach doszło do awantur. Zamieszki trwały na tyle długo że ze sędzia zgodnie z regulaminem zakończył mecz i Górnikowi przyznano zwycięstwo walkowerem. A piłkarze Piasta utrzymanie zapewnili sobie dopiero w ostatniej kolejce.
Pierwsze spotkaniu ubiegłego sezonu rozegrane 5 sierpnia w Zabrzu nie przyniosło spodziewanych emocji. Prawie 17 000 kibiców zgromadzonych na trybunach nie doczekało się goli. Mecz rewanżowy rozegrano w lutym. Na stadionie w Gliwicach zjawiło się ponad 8 000 kibiców, spragnionych dobrego futbolu. Ci, którzy pofatygowali się na ten mecz, byli świadkami teatru jednego aktora. Co prawda, to gospodarze przystąpili do tego starcia po dziewięciu kolejnych ligowych meczach bez porażki, ale to Górnik dał prawdziwy popis gry. Tylko przez pierwszy kwadrans miejscowi zdali się dominować na boisku, ale to było wszystko na co było ich stać tamtego dnia. W 15. minucie długi wykop Rafała Janickiego przedłużył głową Sebastian Musiolik, a Adrian Kapralik nie zmarnował sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali. Od tego momentu dominowali już Trójkolorowi. W 60. minucie Boris Sekulic dośrodkował w pole karne, Damian Rasak głową zagrał do Kapralika, który z pięciu metrów nie dał szans gliwickiemu bramkarzowi. Pięć minut później w swoim stylu zza pola karnego uderzył piłkę Lukas Podolski i było już 3:0. Końcowy wynik ustali w 83. minucie Felix, zdobywając honorowego gola dla Piasta.
W bieżącym sezonie obydwie ekipy po raz pierwszy zmierzyły się w listopadzie. Po dosyć ospałym początku mecz powoli zaczął nabierać rumieńców. Górnik przeważał, ale do przerwy kibice goli nie zobaczyli. Druga połowa była przeciętna, Mecz toczył się głównie w środku pola, a sytuacji było jak na lekarstwo. Dopiero kiedy zegar wskazywał 89. minutę precyzyjne dośrodkowanie Pawła Olkowskiego na gola dającego naszym piłkarzom zwycięstwo zamienił Yosuke Furukawa.
Górnik - Piast w statystykach:
W Zabrzu: 13 spotkań, 6 wygranych, 3 remisy, 4 porażki, bramki 17:14
W Gliwicach: 12 spotkań, 3 wygrane, 3 remisy, 6 porażek Górnika, bramki 12:14
Razem: 25 spotkań, 9 wygranych, 6 remisów, 10 porażek, bramki 29:28
opr. Marek Dziechciarz

