20240824PF_MA9962.jpg [0456d82f09af]
Pozostałe

Przegrana z Cracovią. Relacja z meczu

W spotkaniu 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy Górnik Zabrze przegrał 2:3 z Cracovią. Bramki dla Trójkolorowych w tym meczu zdobyli Damian Rasak i Taofeek Ismaheel.

Bardzo spokojny początek meczu, w 6. minucie Mick van Buren pomknął na bramkę Górnika Zabrze, ale w ostatniej chwili powstrzymał go Erik Janża. Kolejne minuty gry toczyły się głównie w środku pola. Obie ekipy próbowały zbudować sytuację dla swoich drużyn, ale nic z tego nie wyszło.

W 20. minucie gry „Trójkolorowi” wyszli na prowadzenie w meczu po golu Damiana Rasaka. Dobre rozegranie rzutu rożnego i pomocnik Górnika umieścił piłkę w siatce. Parę minut później był już remis. Benjamin Kallman poradził sobie na boku boiska z Dominikiem Szalą i zagrał piłkę w pole karne. Tam na uderzenie zdecydował się Filip Rózga i umieścił piłkę w siatce. Otarła się ona jeszcze o plecy Rafała Janickiego, który zmylił interweniującego Michała Szromnika.

W 33. minucie świetnie piłkę do Taofeeka Ismaheela zagrał Erik Janża. Lotu piłki nie przeciął i skiksował Arttu Hoskonen, a w doskonałej sytuacji Nigeryjczyk nie pomylił się i wyprowadził naszą ekipę na prowadzenie. Cracovia jednak po straconej bramce nie poddała się, tylko próbowała jak najszybciej doprowadzić do wyrównania. Tyle emocji w pierwszej części meczu, na pewno było to bardzo intensywne 45 minut okraszone aż trzema bramkami.

Znakomicie rozpoczęła się druga część meczu dla Cracovii. Benjamin Kallman umieścił piłkę w siatce, ale na nasze szczęście był na pozycji spalonej. W jednej z kolejnej akcji świetnie stuprocentową sytuację „wyczyścił” Patrik Hellebrand. Z boiska po bezpośredniej czerwonej kartce w 57. minucie gry wyleciał Rafał Janicki.

W 65. minucie gospodarze zdobyli „kolejnego” gola, ale strzelec pomógł sobie ręką i arbiter słusznie nie uznał tej bramki. „Pasy” grając w przewadze dostały wiatru w żagle i niesieni dopingiem miejscowej publiczności próbowali zrobić wszystko by zmienić wynik tego meczu. Udało im się to w 74. minucie gry kiedy to Ajdin Hasic ograł Kryspina Szcześniaka i umieścił piłkę w okienku naszej bramki.

Po chwili padł kolejny gol dla gospodarzy. Najwyżej w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wyskoczył Virgil Ghita i po rykoszecie umieścił piłkę w siatce. Gol został jednak zaliczony jako trafienie samobójcze Manu Sancheza. W końcówce meczu Kryspin Szcześniak opuścił mecz po bezpośredniej czerwonej kartce otrzymanej za faul na Filipie Rózdze. W doliczonym czasie gry wiele kontrowersji wywołała obrona Michała Szromnika, ale zdaniem arbitra nasz golkiper był w polu karnym. 

Cracovia – Górnik Zabrze 3:2 (1:2)
0:1 – 20 ' Rasak
1:1 – 26' Rózga
1:2 – 33' Ismaheel
2:2 – 73' Hasić
3:2 – 79' Sanchez (sam.)

Cracovia: Ravas – Jugas, Hoskonen (46′ Hasić), Ghita, Kakabadze, Atanasov (65′ Sokołowski), Al-Ammari (65′ Maigaard), Olafsson (65′ Biedrzycki), Rózga (86′ Bochnak), Ban Buren, Kallman

Górnik Zabrze: Szromnik – Sanchez, Szala, Janicki, Janża [c], Ismaheel (59′ Wojtuszek), Rasak, Hellebrand (66′ Olkowski), Lukoszek (66′ Kozuki), Zahović (59′ Szcześniak), Buksa (66′ Josema)

Sędzia: Paweł Malec (Łódź)
Żółte kartki: Kakabadze – Janża
Czerwone kartki: Janicki (57′ za faul), Szcześniak (84′ za faul)

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa