![20251005xPF_MB6891.jpg [e4619847613c]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0a3fb-f96b-70c1-a035-2c4b9a7a9837.jpg?width=960&format=webp)
Rafał Janicki: Zrobiliśmy to, czego trener od nas oczekiwał
Doświadczony defensor po ostatnim gwizdku niedzielnego meczu spotkał się z dziennikarzami i podsumował udane zawody.
Poproszony o pomeczowy komentarz Rafał - co zrozumiałe - nie ukrywał satysfakcji z wygranej: - Myślę, że możemy powiedzieć, że byliśmy lepsi od Legii i że jest to zwycięstwo zasłużone. Legia co prawda utrzymywała się przy piłce, ale swoich akcji nie kończyła i nie stwarzała dużego zagrożenia. Szkoda tej straconej bramki. Widziałem reakcję trenera, też był zdenerwowany. Oczywiście fajnie jest zagrać na zero. Cieszyć należy się z trzech punktów. Czy zagraliśmy zgodnie z założeniami i planem? Zabrakło może trochę otrzymania się przy piłce, bo taki też był plan. Na to nam Legia nie pozwoliła. Na pewno trener to przeanalizuje i wyciągniemy z tego wnioski. Legia ma jednak jakość, choć może nie tworzą jeszcze zespołu, to każdy z jej zawodników ma dużą jakość.
Bardzo długo zespół z Warszawy nie potrafił stworzyć dobrej sytuacji. Pierwszą pod koniec pierwszych trzech kwadransów: - Nie pozwoliliśmy rywalom na dużo w defensywie. W pierwszej połowie akcja po naszym błędzie, dobrze, że Jaro (Jarosław Kubicki) zaasekurował. Teraz fajne dwa tygodnie i oby tak dalej.
Górnicy szczególnie w pierwszj połowie dominowali nad rywalem, dlatego przedstawiciele mediów zastanawiali się, czy to najlepsza połowa Górnika w tym sezonie:
Czy pierwsza połowa to nasze najlepsze 45 minut w tym sezonie? Nie sądzę. Na pewno bardzo mądre. Myślę, że zrobiliśmy to, czego trener od nas oczekiwał. To Legia przyjechała tutaj z nożem na gardle, bo wiemy co było w czwartek, gdy grali praktycznie zmienionym składem, więc oni mieli presję, a nie my. My mogliśmy tylko zyskać.
![20251005xPF_MB7202+%281%29.jpg [dd08e542454e]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0a3fb-f4f1-742f-aa0e-1e1aeb43102b.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Dziennikarze dopytywali również o cele Górnika na koniec sezonu: - Gramy po prostu z meczu na mecz. Teraz po przerwie jedziemy na Kielce. Fajnie punktujemy. Jak tak dalej będziemy punktować – średnio dwa punkty mecz – to będzie bardzo dobrze i fajnie byłoby tak punktować do końca sezonu. Wówczas może się to dobrze skończyć. Trzeba mieć świadomość, że pewnie przyjdą gorsze momenty. Liga jest długa. Cieszmy się chwilą, pracujmy ciężko i zobaczymy co czas przyniesie.

