![20250309_PF_PM191.jpg [25c60b6627e8]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0aaac-eb31-7627-bb24-2f7b656bc87f.jpg?width=960&format=webp)
Rozmowy pod szatnią: Kryspin Szcześniak i Erik Janża
Pomeczowe wypowiedzi piłkarzy Górnika.
Kryspin Szcześniak: - Można powiedzieć, że na pierwszą połowę nie wyszliśmy. Prosiliśmy się o gola i ten gol wpadł. W przerwie porozmawialiśmy, padło trochę męskich słów, bo wyliśmy świadomi, jak i dało to dobry rezultat, bo strzeliliśmy dwie bramki, a mogła być trzecia, dobrze też broniliśmy Cieszę się, że w końcu wywozimy trzy punkty. W piłce chodzi o to by strzelać bramki. Zdobyliśmy dwie, straciliśmy co prawda jedną, ale bilans jest do przodu +1, więc cieszymy się.
Erik Janża: - W przerwie powiedzieliśmy sobie, że tak dalej nie może wyglądać nasza gra i że musimy coś zmienić, pokazać charakter. Wiedzieliśmy, że musimy być mocniejsi w pojedynkach, bo w pierwszej połowie Lechia nas pod tym względem rozwaliła. Wygrywała każdą stykową sytuację pół na pół. To dla mnie równie ważne jak zwycięstwo, bo pokazaliśmy, że mamy charakter, a także to, że grając jeden za drugiego możemy wyciągnąć i wygrać nawet taki mecz, w którym technicznie nie wyglądamy najlepiej.
Jeśli chodzi o bramkę to po prostu znalazłem się tam, gdzie powinienem być. Trener już od kilku dni mówił, że muszę zamykać ten długi słupek. Na moje szczęście piłka się tam znalazła, dobrze siadła i jest dobrze.

