![20230805PF_TK141315.jpg [4d221f7348df]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0b067-84ae-75bf-8ce8-bd399256ea78.jpg?width=960&format=webp)
Rozpocząć z przytupem! Zapowiedź meczu z Piastem
Szybko minęło te kilka tygodni przerwy, po której w najbliższy weekend piłkarze ekstraklasy przystąpią do ligowych rozgrywek. Okres przygotowawczy upłynął dla naszego zespołu dosyć intensywnie, a co najważniejsze – planowo i bez zakłóceń. Optymizmem napawają pozytywne wyniki spotkań kontrolnych, a w oczy rzuca się przede wszystkim bardzo dobra dyspozycja strzelecka, która jesienią pozostawiała jednak trochę do życzenia. Czy to będzie wiosna Górnika? Na to oczywiście wszyscy liczymy. A pierwszy egzamin czeka Trójkolorowych już w najbliższą sobotę na stadionie w sąsiednich Gliwicach.
Piast powstał w 1945 roku, zaledwie 3 lata przed Górnikiem. Lecz to zespół z Zabrza awansował do grona najlepszych już w 1955 i przez najbliższe kilkanaście lat rządził i dzielił w polskiej piłce. Natomiast Gliwiczanie pomimo uporu i ambicji aż 33 sezony spędzili w II lidze, awansując do elity dopiero w 2008 roku. Dlatego historia pojedynków obu zespołów jest taka skromna.
Debiut z trenerem „awaryjnym”.
14 września 2008 roku w Zabrzu o godzinie 16:45 w obecności 17.000 kibiców rozpoczął się pierwszy w historii mecz Górnika z Piastem w ekstraklasie. Zespół Górnika prowadził po raz pierwszy (od 1989 roku) i... ostatni Marcin Bochynek, który awaryjnie objął obowiązki trenera po zwolnieniu Ryszarda Wieczorka a przed zatrudnieniem od 16 września Henryka Kasperczaka. Spotkanie miało dość burzliwy przebieg. Już w 11. minucie do bramki gości trafił Piotr Madejski. 23 minuty później okazję na podwyższenie wyniku zmarnował Tomasz Hajto, nie strzelając rzutu karnego. A kilka minut przed końcem pierwszej połowy sędzia przerwał na 12 minut spotkanie z powodu awantur na trybunach. Wynik do końca meczu już nie uległ zmianie. W zespole Piasta grało kilku piłkarzy związanych wcześniej lub później z Górnikiem (Stanisław Wróbel, Rafał Andraszak, Adam Banaś, Grzegorz Kasprzik). Wiosną piłkarze Piasta udanie się zrewanżowali zwyciężając 1:0. I to był ten nieszczęśliwy sezon w którym Górnik po raz wtóry zaznał goryczy degradacji...
Kibice musieli poczekać.
Banicja trwała na szczęście rok, ale na następne spotkanie z Piastem kibice musieli poczekać, bowiem kiedy w Zabrzu świętowano awans, z ekstraklasy spadł Piast, który na drugim froncie spędził dwa sezony. Już w pierwszej kolejce sezonu 2012/13 piłkarze z Gliwic podejmowali na swoim boisku zabrzan i pomimo prowadzenia ulegli 2:1. W lutym w Zabrzu również górą był Górnik, który wygrał to trafieniu Tomka Zahorskiego 1:0. Następny sezon był niejako remisowy po 2:1 dla Górnika przy Roosevelta i 2:0 dla Piasta w Gliwicach.
Emocje były...
Kolejny sezon przyniósł pierwszy remis, bowiem przy Okrzei było 2:2 i pierwszą porażkę Górnika na własnym obiekcie, ponieważ jesienią w Zabrzu to gliwiczanie byli górą zwyciężając 2:1. Sezon 2015/16 przyniósł naszym rywalom duży sukces - wicemistrzostwo Polski. A naszemu zespołowi potężne rozgoryczenie w postaci trzeciego w historii spadku. W sierpniu po pasjonującym pojedynku w Gliwicach, górą byli gospodarze wygrywając 3:2. W rundzie rewanżowej oba zespoły zagrały jeszcze w grudniu. Faworytem byli goście, którzy liderowali ligowej tabeli. A Górnik zajmował ostatnie miejsce. Jednak spotkanie zupełnie odwróciło proporcje. Nasi piłkarze grali jak natchnieni, zwyciężając 5:2. Bohaterem meczu był zdobywca czterech goli - Roman Gergel.
Pamiętna rywalizacja obu zespołów miał miejsce w sezonie 2017/18. W Zabrzu po zaciętym spotkaniu Górnik wygrał 1:0, natomiast w Gliwicach to Piast prowadził 1:0, kiedy w 81 minucie meczu na trybunach doszło do awantur. Zamieszki trwały na tyle długo że ze sędzia zgodnie z regulaminem zakończył mecz i Górnikowi przyznano zwycięstwo walkowerem. A piłkarze Piasta utrzymanie zapewnili sobie dopiero w ostatniej kolejce.
W pierwszym spotkaniu ubiegłego sezonu kibice zgromadzeniu na zabrzańskiej arenie byli świadkami sporych emocji. Po czternastu minutach goście prowadzili 2:0, jednak kiedy trzy minuty później do bramki rywala trafił Erik Janża, wróciliśmy do gry. W czterdziestej drugiej minucie strzałem z rzutu karnego wyrównał Piotr Krawczyk. Niestety, cztery minuty po wznowieniu gry, Były gracz „trójkolorowych” – Damian Kądzior, wyprowadził gości na prowadzenie. Nasz zespół zaciekle atakował, chcąc doprowadzić do wyrównania. Jednak dopiero w ostatniej minucie gry ten zamiar się powiódł, kiedy bramkarza Piasta pokonał Richard Jensen. W meczu rewanżowym, po raz drugi na ławce trenerskiej „debiutował” Jan Urban. Po dosyć wyrównanym spotkaniu 1:0 wygrali gospodarze, po golu zdobytym w dwunastej minucie rywalizacji.
Pierwsze spotkaniu obecnego sezonu rozegrane 5 sierpnia w Zabrzu nie przyniosło spodziewanych emocji. Prawie 17.000 kibiców zgromadzonych na trybunach nie doczekało się goli. Tym samym po trzech kolejnych meczach na koncie naszego zespołu liczba zdobytych bramek dalej wynosiła zero…
Górnik - Piast w statystykach:
- W Zabrzu: 12 spotkań, 5 wygranych, 3 remisy, 4 porażki, bramki 16:14.
- W Gliwicach: 11 spotkań, 2 wygrane, 3 remisy, 6 porażek Górnika, bramki 9:13.
- Razem: 23 spotkania, 7 wygranych, 6 remisów, 10 porażek, bramki 25:27.

