20240921NB0271.jpg [aa0316cf3229]
Kibice

Śląski Klasyk dla Górnika! Relacja z meczu

W meczu 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy Górnik Zabrze zmierzył się z GKS-em Katowice. Spotkanie zwane "Śląskim Klasykiem" zakończyło się zwycięstwem Trójkolorowych!

Już w 4. minucie gry Górnik Zabrze otworzył wynik tego spotkania. Świetnie na prawej stronie boiska indywidualnie zagrał Podolski, podał jeszcze do Ismaheela, a ten odegrał mu w pole karne. W tej sytuacji Lukas nie mógł się pomylić. W kolejnych minutach to GieKSa przejęła inicjatywę, ale nie doprowadzali do sytuacji w których musiałby wykazać się Michał Szromnik. W 22. minucie groźnie uderzał Rogala, jego uderzenie zostało zablokowane, a próba przewrotki przez Sebastiana Bergiera został złapana przez naszego bramkarza.

Parę minut później blisko był Oskar Repka, ale jego uderzenie trafiło w słupek. W jednej z kolejnej akcji do głosu doszedł Górnik Zabrze. Dobre zachowanie Lukasa Podolskiego w polu karnym, zagranie do Kamila Lukoszka i ten uderzył jednak za lekko i Dawid Kudła obronił jego uderzenie. W 41. minucie naszego bramkarza próbował postraszyć Adrian Błąd, ale za lekko by stanowiło to zagrożenie. Końcówka pierwszej połowy zdecydowanie dla Górnika, niecelnie jednak uderzali Lukoszek i Hellebrand.

Doskonale rozpoczęła się druga połowa dla Zabrzan. Zza pola karnego uderzał Ismaheel, jego uderzenie zostało jednak zablokowane, lecz piłka pozostała w grze. W odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie pojawił Josema, który pokonał Dawida Kudłę. Po stracie drugiego gola do głosu próbowała dojść GieKSa, ale nasza drużyna grała dzisiaj bezbłędnie w defensywie.

W 56. minucie zza pola karnego przymierzył Taofeek Ismaheel – piłka wylądowała jednak tylko na poprzeczce. Parę minut później drugiego gola w tym meczu zdobył Lukas Podolski. Świetna drużynowa akcja, wyłożenie piłki i nasz pomocnik w swoim stylu, mocno i precyzyjnie lewą nogą pokonał golkipera GieKSy. Po 70. minucie gry zwolniło nam to spotkanie, a swoich sił po zmianach próbował tercet ofensywny Buksa – Ambros – Furukawa. Swoje próby mieli i Japończyk i Olek Buksa, ale poradził sobie z nimi bramkarz gości.

W końcówce meczu nic już się nie wydarzyło i podopieczni Jana Urbana mogli świętować w pełni zasłużone zwycięstwo w tym meczu. Kolejne spotkanie już w środę (25.09.2024), na Arenie Zabrze zmierzymy się z Radomiakiem Radom w ramach Pucharu Polski. Bilety dostępne - TUTAJ.

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa