20231022PFa_LSa194.jpg [7a956902c812]
I-drużyna

Stać nas na dobry finisz! Zapowiedź meczu z Rakowem

Mający apetyt na mistrzostwo - Śląsk poległ w Zabrzu 2:0 i sytuacja w górnej części ligowej tabeli na 6 kolejek przed metą zrobiła się naprawdę ciekawa! Przed Trójkolorowymi w najbliższy piątek bardzo ważne i trudne spotkanie z aktualnym mistrzem – częstochowskim Rakowem. Zwycięstwo będzie oznaczało dla naszego zespołu włączenie się do walki o miejsce premiowane grą w europejskich pucharach. Trzeba zrobić wszystko, aby wykorzystać taką szansę!

Klub z ciekawą historią...

Raków Częstochowa powstał w 1921 roku pod nazwą Klub Sportowo-Futbolowy Racovia. Przed wojna zespół występował w klasie A, a zespoły z tego poziomu rozgrywek walczyły w dosyć skomplikowanym systemie baraży o I ligę. W latach powojennych klub balansował pomiędzy II a II ligą Właśnie jako III-ligowiec Raków dotarł w 1967 roku do finału Pucharu Polski, gdzie po dogrywce uległ Wiśle Kraków 0:2. Największe sukcesy częstochowscy piłkarz świętowali dopiero w latach 90-tych, kiedy awansowali do I ligi i przez cztery kolejne sezony rywalizowali z najlepszymi zespołami w kraju. To był wtedy taki zespół środka tabeli, jednak w sezonie 1997/98 jako ostatni zameldowali sie na mecie sezonu  i zostali zdegradowani. W tamtych latach w barwach "czerwono-niebieskich" grało kilku naprawdę dobrych piłkarzy, między innymi: Jacek Magiera, Piotr Mandrysz, Andrzej Kretek, Paweł Skrzypek, Jacek Krzynówek, Marcin Bojarski, Adam Fedoruk, Tomasz Kiełbowicz, Marek Matuszek, czy znani z występów w Górniku: Janusz Bodzioch, Marek Kołtko i Bogdan Pikuta. To właśnie w Rakowie pierwsze  piłkarskie kroki na polskich boiskach stawiał Shingi Kawondera. Po spadku było ciężko, w ciągu kilku lat częstochowianie znaleźli się w IV lidze. Powrót na szczyty trwał długo, bo aż 21 lat.

Rywalizacja dla Górnika!

Po raz pierwszy w oficjalnych rozgrywkach zespoły Górnika i Rakowa starły się w sezonie 1978/79. To był dla naszego klubu bolesny sezon, bowiem po pierwszej degradacji nasi piłkarze walczyli na drugim froncie. 29 października 1979 roku w Częstochowie Górnik nie dał szans gospodarzom, zwyciężając 3:0 po golach Ireneusz Lazurowicza, Edwarda Sochy i Krzysztofa Szweziga. W spotkaniu rewanżowym górą również byli zabrzanie, mający wtedy już zapewniony awans. Co prawda goście prowadzili, ale gole Zygmunta Bindka i Edwarda Sochy ustaliły wynik spotkania. Ten mecz obserwowało aż 30.000 widzów bowiem rozgrywano go na Stadionie Śląskim i był jedną z atrakcji corocznego święta Trybuny Robotniczej. W pierwszej lidze (ekstraklasie) oba zespoły po raz pierwszy zagrały ze sobą we wrześniu 1994 roku. Przy Roosevelta górą był Górnik po golu zdobytym przez Andrzeja Orzeszka. 

Sezon 1997/98 przyniósł zespołowi z Częstochowy degradację. Na ponowny awans Raków musiał czekać aż 21 lat. Ostatnie przed spadkiem spotkanie, rozegrane w Częstochowie w kwietniu 1998 roku przyniosło wysoką wygraną Górnikowi 4:0. Gole zdobyli wówczas Marcin Kuźba (2), oraz Adam Dźwigała i Michał Probierz. Po tak długo wyczekiwanym awansie jesienią 2019 roku historia pojedynków Górnika z Rakowem została wznowiona i trzeba przyznać, że w sezonie 2019/20 było bardzo interesująco. Jesienią Górnik pokonał Raków 1:0 po samobójczym trafieniu w 63. minucie, 18.000 zgromadzonych na trybunach kibiców oglądało dobry, szybki mecz, w którym wynik był otwarty do końcowego gwizdka sędziego.

Spotkanie rewanżowe rozpoczęło się dla naszego zespołu bardzo korzystnie, bowiem już w piątej minucie wynik spotkania otworzył Jesus Jimenez. Niestety, kilkanaście minut później gospodarze doprowadzili do wyrównania po golu Musiolika. Kiedy wydawało się, że rywalizacja zakończy się podziałem punktów, w osiemdziesiątej drugiej minucie sędzia podyktował rzut karny dla zespołu Rakowa, a pewnym egzekutorem okazał się Schwarz. I taki rezultat utrzymał się niestety do końca spotkania. Obydwie ekipy po raz trzeci spotkały się w trzydziestej piątej kolejce w Zabrzu. Tym razem górą był nasz zespół, który odniósł efektowne zwycięstwo 4:1. Pierwszego i trzeciego gola dla Górnika zdobył Igor Angulo. Celne trafienie Baska na 3:1 było jego ostatnim w barwach Trójkolorowych.

W Zabrzu mistrz poległ!

W ubiegłym sezonie w pierwszym spotkaniu rozgrywanym w Zabrzu bramka „do szatni”  strzelona w 45. minucie przez Aleksandra Paluszka zapewniła naszemu zespołowi końcowy sukces. Co prawda w drugiej odsłonie goście mocno atakowali, ale nasi piłkarze nie tylko bronili wyniku ale również sprawili sporo problemów rywalom, również stwarzając sobie niezłe okazje do podwyższenia wyniku. 17.000 kibiców opuszczało stadion w dobrych nastrojach, całą pule zgarnął Górnik, a widowisko stało na dobrym poziomie. Rewanż w Częstochowie niestety nie przebiegł po myśli naszych piłkarzy. Gospodarze już w dziesiątej minucie zdobyli gola. Jednak pomimo ich sporej przewagi Górnik skutecznie się bronił i każda nawet przypadkowa akcja naszych graczy mogła przynieść wyrównanie. W ostatniej akcji meczu Jean Carlos samotnie pognał na bramkę Bielicy i celnym uderzeniem ustalił końcowy rezultat tej rywalizacji.

Do pierwszego spotkanie bieżącego sezonu Raków przystępował jako lider rozgrywek, a Górnik zajmował wówczas dopiero czternastą lokatę. Spotkanie od początku było dosyć zacięte. Lekką przewagę uzyskali goście. Mimo tego po pierwszej połowie przegrywali 0:2 za sprawą Daisuke Yokoty, który świetnie „odpalił” i w przeciągu dwunastu minut dwukrotnie pokonał częstochowskiego bramkarza! W drugiej części mecz się wyrównał, a uważnie grająca defensywa Górnika nie pozwalał przeciwnikom rozwinąć skrzydeł. Sytuacja zmieniła się w 82. minucie, kiedy Daniel Bielica został pokonany Od tego momentu zamknięci przed swoim polem karnym zabrzanie byli w sporych opałach. Jednak piłkarze trenera Urbana przetrwali ten napór i mogli się cieszyć z wygranej z faworytem tej rywalizacji!

Górnik - Raków w liczbach:          

  • w Zabrzu: 11 meczów, 7-1-3, bramki 16:10.
  • w Częstochowie: 9 meczów, 3-3-3, bramki 12:9.
  • razem: 20 meczów, 10-4-6, bramki 28:19.

___

Autor: Marek Dziechciarz.

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa