20240809NB0202.jpg [1f8dcbb67180]
Pozostałe

Super-rezerwowi zapewnili Górnikowi zwycięstwo z Radomiakiem. Relacja z meczu

W 4. kolejce PKO BP Ekstraklasy Górnik Zabrze rozegrał już trzecie w tym sezonie spotkanie wyjazdowe. Trójkolorowi wygrali z Radomiakiem przy ul. Struga w Radomiu.

Zgodnie ze starą piłkarską zasadą, mówiącą że „zwycięskiego składu się nie zmienia”, po wygranej z Pogonią Szczecin Jan Urban desygnował do gry z Radomiakiem dokładnie taką samą „jedenastkę”.

Zgodnie z tezą, że piłka nożna wyłamuje się jednak wszelkim zasadom i prawidłom, świetna postawa Trójkolorowych w starciu z Portowcami wcale nie przełożyła się na dominację w pierwszej połowie spotkania z drużyną Bruno Baltazara. W 30. minucie Michał Szromnik popisał się efektowną paradą, broniąc strzał z woleja Capity skierowany w sam narożnik bramki, a chwilę później złapał groźne uderzenie głową Rochy z niewielkiej odległości.

Podopieczni Jana Urbana zawiązali groźną akcję dopiero w doliczonym czasie gry. Po kombinacyjnym rozegraniu rzutu rożnego Josema posłał dobre dośrodkowanie w pole karne Kikolskiego, jednak Aleksander Buksa nie zdołał zamienić celnej centry na gola.

Drugą połowę Górnicy rozpoczęli zdecydowanie lepiej. Już po kilku minutach Filipe Nascimento oddał groźny strzał z rzutu wolnego. Niestety, w 58. minucie spotkania Portugalczyk popełnił błąd, który kosztował Trójkolorowych utratę bramki. Leandro przechwycił zbyt słabe podanie do Josemy, a następnie pokonał Michał Szromnika w pojedynku „sam na sam”. Niedługo później Leonadro Rocha celnie strzelił głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, jednak podwyższeniu prowadzenia zapobiegł ustawiony na linii bramkowej Rafał Janicki.

Górnik odpowiedział w 63. minucie meczu, a w roli super rezerwowego znów wystąpił Luka Zahović! Akcję bramkową autorstwa dwóch słoweńskich piłkarzy rozpoczął Erik Janża, który dośrodkował piłkę z bocznego sektora na głowę napastnika sprowadzonego w trwającym oknie transferowym. Luka inteligentnie, nieznacznie zmienił trajektorię lotu piłki, lecz wystarczyło to na zaskoczenie Kikolskiego i umieszczenie futbolówki przy dalszym słupku bramki Radomiaka.

W 82. minucie Górnik podwyższył prowadzenie! I to w jakim stylu! Lukas Ambros zamarkował strzał przed polem karnym Radomiaka, mijając w ten sposób interweniujących obrońców, a następnie podał do osamotnionego Norberta Wojtuszka. 22-latek huknął z całej siły lewą nogą i nie dał szans na skuteczną interwencję bramkarzowi gospodarzy.

Wygrana przy ul. Struga w Radomiu sprawiła, że Górnik po 4 meczach ma 7 punktów. Luka Zahović zanotował 3 spotkanie z rzędu z bramką lub asystą, jednak – co niepokojące – przedwcześnie opuścił boisko z urazem barku.

Radomiak Radom – Górnik Zabrze 1:2 (0:0)
1:0 – Leandro (58’)
1:1 – Zahović (73’)
1:2 – Wojtuszek (82’)

Radomiak Radom: Kikolski – Ouattara, Rossi, Cichocki, Jakubik (79’ Mammadov) – Alves (70’ Jordao), Luizao (79’ Donis) – Peglow, Leandro (71’ Wolski), Vagner (6’ Capita) – Rocha.
Trener: Bruno Baltazar.

Górnik Zabrze: Szromnik – Sanchez (63’ Szala), Josema, Janicki, Janża – Rasak, Nascimento – Ambros, Podolski (46’ Zahović, 85’ Ismaheel), Lukoszek (46’ Wojtuszek) – Buksa.
Trener: Jan Urban.

Żółte kartki: Lukoszek, Zahović.
Sędzia: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn).

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa