Piłkarz w białym stroju prowadzi piłkę, za nim bramkarz w pomarańczowym stroju. [9807d9a455c9]
Mecze

Termalica - Górnik: Skuteczny rewanż za sierpniowa porażkę!

Nie udało się zdobyć punktów w konfrontacji z Lechem, ale utrzymaliśmy się na „pudle”. Najbliższe spotkanie Górnika rozegrane będzie na stadionie w Niecieczy i zakończy 21 kolejkę rozgrywek. Nasi piłkarze muszą zrobić wszystko, aby do Zabrza powrócić z tarczą. Nie możemy pozwolić sobie na utratę kontaktu z czołówką, a poza tym od Trójkolorowych oczekujemy skutecznego rewanżu za sierpniową porażkę.

Klub z tradycjami

Drużyna piłkarska w Niecieczy powstała w 1922, a więc już w przyszłym roku będzie obchodziła stulecie swojego istnienia!  Po drugiej wojnie światowej kontynuowała działalność, choć  została przejęta przez zawiązany w tej wsi Ludowy Zespół Sportowy, który awansował nawet do klasy okręgowej W latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku działalność sportowa znacznie osłabła  i drużyna  przestał istnieć. Jednak po kilku latach doszło do jej reaktywacji i rejestracji w 1983. Od początku dwudziestego pierwszego wieku klub zaczął się mocno rozwijać, co stało się możliwe dzięki sponsorowi strategicznemu – firmie Bruk-Bet Sp. z o.o. Przez sześć lat piłkarze zdołali awansować z klasy A do pierwszej ligi. A w sezonie 2014/2015 ziściło się marzenie właścicieli klubu, który awansował do ekstraklasy.

Kiepskie rozpoczęcie

Po raz pierwszy do konfrontacji Górnika I Bruk-Betu doszło w Niecieczy,  w piątej kolejce sezonu 2015/16. To nie był udany mecz Górnika, podobnie jak cały sezon. W obecności ponad trzech tysięcy kibiców, gospodarze wyszli na prowadzenie już w piątej minucie meczu. Przed przerwą wynik podwyższył były piłkarz zabrzańskiego teamu – Dawid Plizga, który w dziewięćdziesiątej minucie ustalił końcowy rezultat. To była bolesna porażka… W spotkaniu rewanżowym kibice zgromadzeni na obiekcie przy Roosevelta bramek nie zobaczyli. Obydwa zespoły spotkały się po raz trzeci w ostatniej, trzydziestej siódmej kolejce. To był dla Górnika mecz o utrzymanie, tylko należało go wygrać. Prowadzenie dla Trójkolorowych uzyskane w dwudziestej minucie było dziełem Rafała Kurzawy, jednak osiem minut po przerwie gospodarze wyrównali. Również walcząca o ekstraklasowy był Łęczna przegrywała ze Śląskiem już 3:0 i w przypadku wygranej Górnika, to nasz zespół wywalczyłby utrzymanie, lecz pomimo faktu, że gracze zespołu gospodarzy niezbyt przeszkadzali w grze naszym piłkarzom, ci do końca nie potrafili umieścić piłki w bramce Pilarza… Degradacja stała się faktem.

Raz na wozie, raz pod wozem

Po roku spędzonym na zapleczu ekstraklasy Górnicy w imponującej końcówce rozgrywek wywalczyli awans i w pamiętnym sezonie 2017/18 mogli powrócić do konfrontacji z najlepszymi. We wrześniu zrewanżowali się Niecieczanom, zwyciężając na ich stadionie 2:1 po golach Damiana Kądziora i Łukasza Wolsztyńskiego a w rundzie rewanżowej ponownie pokonali rywali tym razem w Zabrzu aż 3:0,  a zdobywcami goli byli piłkarze, którzy już Bruk-Betowi bramki strzelali: Kądzior, Ł. Wolsztyński i Kurzawa. Tamten sezon nasz zespół zakończył na czwartej pozycji, natomiast „polski Hoffenheim”, pożegnał się z ekstraklasą na najbliższe trzy sezony. 
Z tego względu przed bieżącym  sezonem ostatni raz  rywalizowaliśmy z ekipa z Niecieczy w rozgrywkach 2021/22. Pierwsze  spotkanie rozgrywane na boisku rywala Górnik rozpoczął dosyć dobrze, będąc od początku stroną bardziej aktywną, co udokumentował w pięćdziesiątej piątej minucie zdobyciem przez Rafała Janickiego gola dającego prowadzenie.  A potem nastąpiło zabójcze osiem minut w ciągu których gospodarze trzykrotnie trafiali do naszej bramki, w tym dwukrotnie po strzałach z rzutów karnych, w tym jednego powtórzonego, które wzbudziły pewne kontrowersje. Ale porażka 1:3 stała się faktem.  Mecz rewanżowy nie przyniósł większych emocji. W 15. minucie na prowadzenie wyszli goście, dla których wygrana była marzeniem, bowiem zamykali ligową stawkę. Grali defensywnie, pilnując korzystnego wyniku. Kiedy w 83. minucie Eric Janża otrzymał druga żółtą kartkę, wydawało się, że ta sztuka im się uda. Jednak kiedy zegar pokazywał , ze do końca regulaminowego czasu gry zostały dwie minuty, Dani Pacheco po zespołowej akcji zdobył wyrównującego  gola.               

Do ponownej rywalizacji doszło w sierpniu ubiegłego roku. To był mecz z rodzaju tych, gdzie jeden zespół gra, a drugi celnie strzela. Niestety, mimo faktu, że to Trójkolorowi byli stroną przeważającą przed 90 minut, jedyną bramkę w tym spotkaniu zdobyli rywale w 38 minucie gry…

Teraz czas na solidny rewanż!

Górnik – Bruk-Bet Termalica w statystykach:

W Zabrzu:       4 mecze  -   1 zwycięstwo, 2 remisy, 1 porażka   bramki 4:2    
W Niecieczy:   4 mecze     1 zwycięstwa, 1 remis, 2 porażki,   bramki 4:8

Razem:            8 spotkań,  2 zwycięstwa Górnika, 3 remisy, 3 porażki,   bramki 8:10

Autor: Marek Dziechciarz      

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa