![20250808PF_LSaAAA0535.jpg [22a140e3117d]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a0a48f-0f6f-7585-b315-29a32d9994f7.jpg?width=960&format=webp)
Trudny powrót do domu. Przegrywamy z Termalicą [RELACJA]
Po dwóch wyjazdowych spotkaniach Górnicy powrócili do domu, jednak piątkowego wieczoru nie będziemy wspominać dobrze. Przegrywamy z Bruk-Bet Termalicą 0:1.
Dużo lepiej mecz rozpoczęli podopieczni Michala Gasparika, wiele składnych akcji i było bardzo blisko by zagrozić bramce Miłosza Mleczki. Bardzo groźnie było w 12. minucie gry doskonałą szansę miał Tsirigotis, ale piłkę praktycznie z linii bramkowej wybił Bartosz Kopacz. Po chwili, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka spadła na nogę Josemy, ale ten uderzył nad poprzeczką.
W kolejnych minutach ciągle przewagę w tym meczu miał Górnik, ale brakowało trochę zrozumienia i dokładności przed i w polu karnym zespołu z Niecieczy. W okolicach 30. minuty gospodarze mieli dwie znakomite sytuacje. Za pierwszym razem Ismaheel uderzył obok bramki, a za drugi strzał Roberto Massimo został obroniony przez Miłosza Mleczko.
W 39. minucie jednak za te wszystkie niewykorzystane sytuacje skarcił nas Morgan Fassbender. Pomocnik ekipy gości ograł Pawła Olkowskiego i miał autostradę do bramki Marcela Łubika. Wiele materiału do analizy miał trener gospodarzy po tej pierwszej połowie.
Już na początku drugiej części meczu zrobiło się gorąco pod bramką przyjezdnych, ale z uderzeniem Patrika Hellebranda poradził sobie Miłosz Mleczko.
W 63. minucie na placu gry powitaliśmy Ousmane Sowa i Matusa Kmeta w miejsce Massimo i Olkowskiego. Tempo tego meczu spadło i nie było tak imponujące jak w pierwszej połowie. Górnik był ekipą, która prowadziła grę, ale tych dobrych sytuacji było niestety jak na lekarstwo.
Statystyki tego meczu mówiły zdecydowanie wszystko o tym jak wyglądał przebieg tego meczu. Górnik Zabrze miał w tym meczu wszystko pod kontrolą oprócz wyniku i nawet wejście na plac gry Lukasa Podolskiego tego nie zmieniło. W 80. minucie po dośrodkowaniu Ousmane Sow z prawego skrzydła głową uderzał Taofeek Ismaheel, ale tylko w słupek. Oblicze tego meczu nie uległo zmianie w końcówce, no i cóż Termalica wygrała to spotkanie.
Kolejny mecz rozegramy 17 sierpnia o godzinie 17:30. Udamy się na daleki wyjazd do Szczecina na mecz z miejscową Pogonią.
Górnik Zabrze – Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0:1 (0:1)
0:1 – Fassbender (37′)
Górnik Zabrze: Łubik – Olkowski (Kmet 63′), Janicki (Szcześniak 84′), Josema, Janża (c), Kubicki (Dzięgielewski 84′), Hellebrand, Ambros, Ismaheel, Tsirigotis (Podolski 70′), Massimo (Sow 63′)
Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Mleczko – Kopacz, Kasperkiewicz (Masoero 76′), Wolski, Fassbender, Jimenez (Kurzawa 56′), Kubica (Guerrero 66′), Boboc (Hilbrycht 66′), Ambrosiewicz, Isik, Trubeha (c) (Strzałek 56′)
Sędzia: Karol Arys (Szczecin)
Żółte kartki: Hellebrand, Sow, Janicki (na ławce) – Kubica, Guerrero, Hilbrycht
Frekwencja: 20 189

