![Piłkarze w białych koszulkach świętują gola, obejmując się na stadionie. [3f4143b40dce]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a08f92-5eb0-7744-b41d-eca3c48d5afa.jpg?width=960&format=webp)
Trzeci komplet punktów! Górnik - Wisła 2:1
Po heroicznym boju, grający przez ponad pół godziny w dziesiątkę Górnicy, pokonali Wisłę 2:1.
Mecz rozpoczął się dość spokojnie. Obie ekipy przez pierwsze minuty badały swoje siły i próbowały akcji pozycyjnych. Później do głosu doszli gospodarze, jednak nie stwarzali stuprocentowych sytuacji, po których można by pokonać Marcela Łubika. W 10. minucie kapitalną paradą popisał się z kolei Philippe Schulze po uderzeniu piłki głową przez Jordiego Sancheza. Parę chwil później swoją sytuację miał Peter Federico. Jednak jego uderzenie z rzutu wolnego sparował golkiper Białej Gwiazdy. W 27. minucie zabrzanie otwarli wynik meczu. Dośrodkowanie w pole karne idealnie w ogromnym zamieszaniu wykorzystał Lukas Sadilek. Marcel Łubik był w tej sytuacji bezradny. Końcówka pierwszej części był co prawda nieco spokojniejsza, jednak obie ekipy próbowały zdobyć gola do szatni. Gorąco było w doliczonym czasie gry, gdy wślizgiem piłkę zaatakował Angel Rodado, na nasze szczęście obok słupka.
![Piłkarz w niebieskim stroju prowadzi piłkę, ścigany przez rywala w białym. [179bdbe417a2]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a08f92-5427-72a3-8ab8-6a05e9af0149.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Bardzo dużo emocji przyniósł nam początek drugiej części gry. W 49. minucie faulowany przed polem karnym był Sondre Liseth. Do piłki, która znajdowała się praktycznie na lini szesnastego metra podszedł Maksym Khlan. Pewnym i silnym strzałem po ziemi pokonał golkipera Białej Gwiazdy. Gdy wydawało się, że Górnik pójdzie za ciosem gola zdobyli goście. Lot piłki po dośrodkowaniu Jakuba Krzyżanowskiego źle obliczył Philippe Schulze, w dobrym miejscu znalazł się za to Jordi Sanchez., który umieścił piłkę w siatce Trójkolorowych. Minutę później graliśmy już w osłabieniu. Sondre Liseth otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Od tego momentu zabrzanie przeszli do defensywy. Trzeba jednak przyznać, że była ona bardzo zdyscyplinowana, bo gra w przewadze na nich się rywalom zdała. Nasz zespół próbował za to kontr, w którym dużą rolę odgrywał Peter Federico. W 90. minucie kapitalną sytuację mieli Wiślacy, dobrze ustawiony w polu karnym Alan Uryga huknął jednak nad poprzeczką.
![Piłkarz w białym stroju celebruje gola z uniesionymi pięściami. [993d8b7f267d]](https://media.gz.greengogroup.com/images/originals/01a08f92-5a7e-739a-807d-713d33f1ff97.jpg?width=480&format=webp&quality=85)
Po końcowym gwizdku i piłkarze i kibice odetchnęli z ulgą. Po piłkarskim thrillerze w niedzielny wieczór pokonujemy Wisłę Kraków 2:1.
Kolejny mecz już 20 sierpnia o godzinie 20:00. Naszym rywalem będzie AS Monaco w 4. rundzie eliminacji Ligi Konferencji. Bilety ciągle dostępne.
Górnik Zabrze - Wisła Kraków 2:1 (1:0)
1:0 - Sadilek 27'
2:0 - Chłań 53'
2:1 - Sanchez 55'
Górnika Zabrze: Schulze - Sacek (90' Warczak), Janicki, Josema, Zmrzly (78' Janża), Sadilek, Bernardo (60' Bochniewicz), Urbański (78' Prekop), Federico, Chłań (90' Dietz), Liseth.
Trener: Michal Gasparik
Wisła Kraków: Łubik - Lelieveld, Uryga, Maisonneuve, Krzyżanowski (89' Mikulec) , Duda (72' Igbekeme), Ertlthaler, Duarte (86' Yuan), Rodado, Bożić (72' Kuziemka), Sanchez.
Trener: Mariusz Jop
Żółte kartki: Liseth, Federico (Górnik) - Ertlthaler, Duda, Uryga, Maisonneuve (Wisła).
Czerwona kartka: Liseth (Górnik) 56' - za drugą żółtą
Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław).
Widzów: 27 659.

