Czarnobiały zdjęcie piłkarza w ruchu na boisku, publiczność w tle. [b263eade843d]
Historia

Wspominamy Jerzego Musiałka. Dziś rocznica śmierci wybitnego piłkarza

W 1961 roku polski futbol odniósł tak naprawdę pierwszy duży sukces. Reprezentacja naszych juniorów zdobyła w zorganizowanym w Portugalii turnieju UEFA srebrny medal. Te organizowane pod szyldem UEFA rozgrywki miały faktycznie rangę Mistrzostw Europy. Jednym z filarów tego zespołu był piłkarz GKS-u Gliwice - Jerzy Musiałek.

Jak przerwany film...

Ku wielkiej piłce

Jego nieprzeciętny talent zauważył i rozwinął Jerzy Cich - bardzo interesująca postać, wychowawca wielu młodych piłkarzy. Pierwszym klubem był Metal Gliwice. Tam młodziutki Jurek grał w latach 1954 - 1956. Mając 16 lat poprowadził atak pierwszej drużyny przeciwko przygotowującej się do spotkań międzypaństwowych reprezentacji Polski juniorów. Jak musiał wtedy zagrać, skoro sam Kazimierz Górski - ówczesny opiekun tej reprezentacji, po tym spotkaniu powołał go do swojej kadry... Ponieważ Musiałek okazał się nie tylko utalentowanym piłkarzem, ale także bardzo pracowitym, doczekał się niedługo powołania do reprezentacji Polski juniorów. Dwa miesiące przed swoimi siedemnastymi urodzinami niespełna 17-letni Jurek zadebiutował w wyjazdowym meczu z juniorską reprezentacja Rumunii. Wiadomo było, że tak utalentowanego piłkarza w Gliwicach nie zatrzymają i jeszcze przed fuzją GKS-u z Piastem, Jerzy Musiałek stał się piłkarzem zabrzańskiego Górnika.

W zespole gwiazd

Zadebiutował w czwartej kolejce sezonu 1961 w wygranym 3:2 meczu z Cracovią rozegranym w Zabrzu. W szóstej kolejce zdobył swoją pierwszą ligowa bramkę. A miało to miejsce w wygranym 7:1 spotkaniu z mielecką Stalą. Grający na pozycji lewego łącznika - wówczas na boiskach obowiązywał sławetny system W-M, stanowił bardzo dobry duet z lewoskrzydłowym Lentnerem. w 1961 roku po raz trzeci zdobyli tytuł Mistrza Polski. Górnicy po raz pierwszy zagrali wtedy w europejskich pucharach. I choć Tottenham okazał się zbyt mocnym przeciwnikiem, to w pierwszym zwycięskim 4:2 pojedynku tych zespołów, chwalono Musiałka za dojrzałość w grze, a przepiękna bramka, którą zdobył mocnym strzałem z wolej stała się ozdobą tego pojedynku. Piłkarz skończył dopiero 19 lat. Czy można sobie wyobrazić lepszy start do kariery? Następny sezon, skrócony z powodu reorganizacji rozgrywek i przejścia na system jesień - wiosna, był dla Jurka mniej udany z powodu kontuzji, przez którą musiał pauzować dwa miesiące. Był jednak bardzo pracowity. Cały czas pracował nad poprawieniem kondycji i techniką. Nie był wysoki, jednak świetnie uderzał głową, a jego atomowe strzały wzbudzały respekt wśród najlepszych goalkeaperów.

Czarnobiałe zdjęcie z meczu piłkarskiego, zawodnicy w trakcie akcji. [8afda27d2a30]

... i w reprezentacji kraju

Świetna gra awansowała piłkarza dalej. Musiałek zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Polski w rozegranym ósmego października 1961 roku meczu z zespołem RFN. Rok później otrzymał drugą szansę w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Marokiem, aczkolwiek nasz zespół wystąpił w nim pod szyldem reprezentacji olimpijskiej. Dopiero siedem miesięcy później ponownie jako piłkarz pierwszej reprezentacji zagrał w Oslo w wygranym 5:2 meczu z Norwegami. Był dobry, na tyle dobry, że ówcześni selekcjonerzy nie wyobrażali sobie kadry bez niego. W latach 1963-64 zagrał w dziewięciu kolejnych meczach i...nastąpiła przerwa aż do 1966 roku, do meczu Polska - Węgry rozgrywanego na Stadionie Śląskim, gdzie w drugiej połowie zmienił Lubańskiego. Rok później zagrał trzynaste i zarazem ostatnie spotkanie w reprezentacji Polski. Miał dopiero 25 lat, to okres kiedy piłkarz osiąga szczyt swoich możliwości. W Górniku błyszczał, był podstawowym piłkarzem mistrzów Polski, strzelał piękne gole. Dlaczego nie znalazł uznania u Ryszarda Koncewicza, który w połowie 1967 roku przejął stery reprezentacji? Być może nie umiał się odpowiednio wyeksponować, zawsze był skromnym człowiekiem, pozostawał w cieniu, nigdy nie starał się wysuwać na pierwszy plan.

Bez sentymentów...

Lata leciały, Górnik kolekcjonował tytuły iMusiałek miał na swoim koncie już sześć mistrzostwPolski i czterokrotny tryumf z zespołem w rozgrywkach o Puchar Polski. W końcu lat 60-tych jednak coraz częściej zaczynał mecz na ławce rezerwowych, lub kiedy grał od początku, był w drugiej połowie zmieniany. Było to skutkiem urazów, które jak przypuszcza Stanisław Oślizło, mogły być skutkiem budowy fizycznej piłkarza. Był szczupły, o stosunkowo mało rozwiniętych jak na piłkarza mięśniach. Kiedy jesienią 1969 roku pozyskano do Górnika Władysława Szaryńskiego, właśnie on zajął miejsce po lewej stronie boiska. Skutkiem tego w sezonie 1969/70 Musiałek tylko siedmiokrotnie wystąpił w meczach ligowych i zaliczył epizod w barażowym spotkaniu z Romą. Zabrzańscy działacze już od jakiegoś czasu interesowali się napastnikiem Szombierek - Jerzym Wilimem i po tournee Górnika po Ameryce południowej, gdzie w zespole z Zabrza gościnnie ten piłkarz wystąpił, podjęto decyzję o ściągnięciu go do Zabrza. W druga stronę powędrował zaś Musiałek. Jego ligowy bilans w zespole "trójkolorowych" zakończył się liczbą 177 występów, w których zdobył 56 goli. Natomiast w europejskich pucharach "Gedi", bo taki boiskowy przydomek nosił, zaliczył 12 trafień i jak wspomina Stanisław Oślizło, miał on szczęście do zdobywania efektownych bramek właśnie w pucharowych rozgrywkach. W sumie podczas swoich występów w zabrzańskim Górniku Jerzy Musiałek rozegrał 238 spotkań w których zdobył 82 gole. To daje naprawdę rewelacyjną średnią, jedną z najlepszych w historii Górnika.

Koniec wielkiej przygody

W bytomskich Szombierkach zaliczył Musiałek dwa sezony, które zamknęły się bilansem 39 meczów i 9 goli. To nie był jednak team dla niego. Był za dobry, tak naprawdę nie miał tam z kim zagrać, piłkarze zdecydowanie odstawali od niego poziomem i w finale w sezonie 1971/72 zaznali goryczy degradacji. Piłkarz miał wówczas 30 lat i według obowiązujących w tamtych latach przepisów, mógł kontynuować karierę na zachodzie. W ten sposób znalazł się w holenderskim NAC Breda. Grał w tym klubie przez rok i wraz z zespołem zdobył Puchar Holandii. Niestety, odzywały sie dawne urazy i W 1975 roku powrócił do kraju, do Gliwic. Wybiegł znów w szeregach gliwickiej drużyny w zremisowanym 1-1 spotkaniu z Gwardią Warszawa. W ten sposób został współtwórcą jubileuszowego 500 gola Piasta w drugiej lidze. Po sezonie zdecydował się na definitywne zakończenie piłkarskiej kariery.

Przerwane plany

Już wcześniej wiedział, że chce być trenerem. Miał sporo do przekazania, sam był świetnym piłkarzem, szkolonym przez najlepszych fachowców. Poza tym jak wówczas oceniali znawcy futbolu, Musiałek miał wszelkie dane aby osiągnąć duże sukcesy w pracy szkoleniowej. Zaczynał jako asystent Skowronka w Piaście, potem Podedwornego w Górniku Knurów. Tam też podjął pierwszą samodzielną pracę. Kontynuował studia na AWF, aby swoją rozległą wiedzę praktyczną solidnie podbudować teorią. We wtorek, piętnastego stycznia 1980 roku po powrocie z AWF-u, gdzie przygotowywał się do obrony pracy magisterskiej, w swoim mieszkaniu w Gliwicach podszedł do okna, spojrzał przed siebie i nagle złapał się za serce. Niestety zawał był tak silny, że osunął się na podłogę i zmarł...

Ta śmierć dla wszystkich była szokiem. Dopiero skończył 37 lat. Abstynent, nigdy nie palił, miał bardzo profesjonalne podejście do futbolu. Również w życiu kierował się tradycyjnymi, śląskimi wartościami. Trudno było uwierzyć, że za kilka dni tłumy kolegów z boiska i znajomych pożegnają go po raz ostatni... Jerzy Musiałek został pochowany na cmentarzu w Gliwicach. Jego nagrobek zdobiła mosiężna futbolówka, którą po pewnym czasie ktoś skradł...Ktoś, kto nie uszanował pamięci przyzwoitego człowieka i wybitnego sportowca...

autor: Marek Dziechciarz

Foto: Album "Górnik Zabrze - Dzieje Legendy/Wydawnictwo GiA

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa