Piłkarze walczą o piłkę na stadionie podczas meczu. [6301b9fcf165]
Mecze

Zwycięska inauguracja po trudnym meczu. Górnik - Śląsk 2:1

Trójkolorowi pokonali Śląsk Wrocław 2:1, choć to goście przez dłuższy czas byli na prowadzeniu. Górnicy pokazali jednak charakter, a w drugiej połowie również dobrą grę.

Pierwsze minuty były dość spokojne i bez klarownych sytuacji z obu stron. Stan taki trwał do 7. minuty. Wówczas to  Przemysław Banaszak otworzył wynik tego starcia po sytuacji, w której błąd popełniła nasza formacja defensywna. Piotr Samiec - Talar przejął piłkę po zbyt lekkim zagraniu Josemy i przytomnie podał do napastnika, który nie dał szans na interwencję Philippowi Schulze. W kolejnych minutach swoich sił w polu karnym gości próbował Kacper Urbański, między innymi po podaniu od Erika Janży. Przełożył piłkę z lewej na prawej nogi, ale jego uderzenie wylądowało obok słupka bramki - dobrze nam znanego Michała Szromnika. Poza wspomnianą sytuacją Urbańskiego i uderzeniu Ivana Iki - Dimiego więcej z gry zdecydowanie mieli zawodnicy Śląska Wrocław. W 42. minucie celnie z rzutu rożnego uderzał Erik Prekop, ale górą golkiper gości. Parę chwil później doskonała okazję miał Michał Rosiak, ale uderzył wysoko nad poprzeczką. Nic więcej nie wydarzyło się w pierwszej części, ale Michal Gašparík z pewnością odbędzie męską rozmowę w szatni. 

Piłkarz w białym stroju prowadzi piłkę na boisku podczas meczu. [5ee6d0e75f23]

Drugą połowę Górnik rozpoczął z dwoma zmianami w składzie. Na placu gry pojawili się Sondre Liseth i Roberto Massimo w miejsce Dietza i Warczaka. Dużo lepiej prezentowali się gospodarze, ale ciągle bez stuprocentowych sytuacji. Blisko szczęścia po swojej „firmówce" był Erik Janża. Jednak jego uderzenie z woleja zdołał obronić Michał Szromnik. Do wyrównania doszło w 65. minucie gry. Kacper Urbański jak chciał podawać w pole karne, trajektorię lotu zmienił jednak Yehor Matsenko kierując piłkę do własnej bramki. Po tym trafieniu wiatru w żagle nabrali podopieczni Michala Gašparíka. Najpierw głową piłkę uderzał Roberto Massimo, jednak świetnie interweniował były bramkarz zabrzańskiego Górnika. Dwie minuty później wzorowo rozegrany rzut rożny i tablicy wyników było 2:1. Erik Janża do Kacpra Urbańskiego, ten do Josemy, ten z pierwszej piłki do Ikii Dimiego, który płaskim strzałem po ziemi pokonał golkipera gości. Kapitalną interwencję po strzale z rzutu wolnego Piotr Samca - Talara zalicza Philippe Schulze.

Piłkarze walczą o piłkę na murawie przed czerwonym banerem. [f62e38d11286]

Górnik wygrywa inaugurację PKO BP Ekstraklasy przy Roosevelta w akompaniamencie 25 998 kibiców. Dziękujemy za wsparcie!

Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 2:1 (0:1)
0:1 - Banaszak 7'
1:1 - Matsenko 65' (sam.)
2:1 - Dimi 79'

Górnik Zabrze: Schulze - Warczak (46' Massimo), Janicki, Josema, Janża, Dietz (46' Liseth), Sadilek, Urbański, Dimi (89' Zmrzly), Chłań (64' Ismaheel), Prekop (81' Donio).

Śląsk Wrocław: Szromnik - Rosiak (75' Timossi), Christodoulou, Matsenko, Ba, Llinares, Yriarte, Mokrzycki (64' Tomasiewicz), Samiec-Talar, Marjanac (75' Shabani), Banaszak (64' Dembele).

Żółte kartki: Josema, Massimo (Górnik) - Ba (Śląsk).

Sędzia: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn).

Widzów: 25 998.

Sponsorzy i partnerzy

Sponsor główny

STS

Partner strategiczny

Madej Wróbel - Wędliny

Partnerzy

EnviesaAMIOKumho TireOptymer TradePeaky BarberStanleyTatoo by PeakyZARYS International GroupAAA AutoCorrendon AirlinesHatomiManufaktura MilanNTIOSHEEDMT ProgressKapicaDe SilvaForsecIzi ProjektKagrexMoto TruckSo InvestSUNFALLVoltrogPsiBufetCub CadetFuchs

Oficjalny Partner Motoryzacyjny

Toyota Czajka

Sponsor techniczny

Reebok

Oficjalny browar

Browar Racibórz

Partner Technologiczny

GreenGo Group

Rozgrywki

Ekstraklasa